reklama

Październik 2008

dscn6224xv4.jpg
dscn6225qo1.jpg

Byłam dziś na zakończeniu podstawówki u mojego syna, okazało się że to przeżycie nie tylko dla mnie, mój syn, na codzień twardziel pobeczał się i schował w toalecie. Musiałam go z wychowawczynią wywabić, bo mu było głupio przed klasą, ale potem okazało się że nie tylko on płakał. No i witaj gimnazjum! Wiecie co, normalnie cieszę się ogromnie że będzie w naszym domu maleństwo, ale jak patrzę jak czas szybko leci i pomyślę że mój syńcio niedługo coraz mniej czasu będzie spędzał w domu, to moja radość rośnie tysiąc razy :-) że jeszcze raz będę mogła cieszyć się każdym etapem dorastania mojej pociechy od tych najmłodszych, najsłodszych lat​
 
reklama
Mirabelko fajne zdjęcia - dzieciaki się natańczyły poloneza.

Ja też po zakończeniu roku - ufff ... :-D kwiatów a kwiatów.
Ale później małą impreza w plenerze i grill był.
Objadłam się jak bąk :-D
 
Widzę, że już macie spore dzieciaczki:)

Ja się w koncu uporałam z łazienką, pokroiłam warzywka na sałatkę i mogę trochę odetchnąć. Chciałam jeszcze jedno okno ymyć ale nie dam już rady. Tą sałatką też się objadłam jak bąk:)
 
Gosiu no to bardzo zdrowo. Szpinak ma wiele wartości odżywczych:tak: Ja tak nie bardzo lubię szpinak chociaż jak moja teściówka raz zrobiła to był całkiem niezły.
 
Jakos nie umiem sobie wyobrazić, że tak szybko będą rosły.
Ciekawe czy jeszcze bedziemy tu klikać za kilka lat i omawiać np komunię naszych dzieci??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry