wanilia79
Entuzjast(k)a
- Dołączył(a)
- 17 Czerwiec 2008
- Postów
- 1 760
Witam
dla nas kolejny tydzień się zaczął, kolejny tydzień ciąży zakończył.....

Popieram, popieram!



A ja dziś zakupów dzidziusiowych część druga. Teraz to na jedno pranie przynajmniej się uzbiera, bo 2 pajace to się nie opłaca prać ;-);-).
Ale się cieszę!!!!! :-):-):-):-) Choć trochę mnie to łażenie po sklepach zmęczyło.
Papa
dla nas kolejny tydzień się zaczął, kolejny tydzień ciąży zakończył.....
Blond, cieszę się z pomyślnych wieści odnośnie studiów, a M olej, tak jak radziły dziewczyny nie reaguj na smsy i tel od niego i tyle, w końcu mu się znudzi - mam nadzieję. Dobrze, że wujas pocieszył, przynajmniej spokojniejsza będzieszCzeeesc
ja juz po rozmowie z dziekanatembabka w dziekanacie powiedziala ze moge wziac dziekanke wsteczna tzn jesli mam zaliczone wszystkie cwiczenia to po prostu egzaminy bede musiala zaliczyc za rok w czerwcu
ze niby tego nie wolno robic ale dziekan czasami sie na to zgadza.tylko zebym zaliczyla chociaz 2 teraz tzn ten czwartkowy i ten wtorkowy z nast tyg bo to warunki.ale mam isc na wszystkie. pierwszy jutro, wlasnie z dziekanem i mam z nim pogadac. czyli jestem dobrej mysli w koncu
Rafalek oczywiscie sie rusza jak zwykle
ale zeby tak pieknie nie bylo przed chwila dostalam smsa od M ze kuqwa teskni za mna i Rafalkiemkiedy on mi da spokoj wreszcie?:-(przeciez ostatnio pisal ze koniec , wyzywal mnie i przeprazal Boga ze mnie popznal...po co sie odzywa.

Blondii hmmmm moim skromnym zdaniem powinnas poprostu go ignorowac, Jak dojdzie sms wykasowac a tel nieodbierac. Taka zmiana nic nie da, a Ty nic złego nie zrobiłas abyś musiała sie do tego posuwac;-) Nie mozesz mu pokazac ze przed nim uciekasz bo go to tylko zdopinguje do innch rzeczy, a tak wkoncu da na luz jak zobaczy ze go ignorujesz![]()
Tak ja to widze
Popieram, popieram!
Pati a ja jestem ciekawa co ta chłopina Ci zrobiła, że teraz tak dziobie, nawet sam ubranka dla Kamilka kupuje, żeby wkraść się w Twoje łaski.....no okaż mu serce, bo już mi go żal ;-);-)Przed chwilą dzwonił M i pytał czym się różnią spiochy od pajacykąw, więc chyba coś kupi Kamilkowi. Przyniosłam częśc prania z dworu, reszta dosycha, na wieczór deszcz zapowiadają i mam nadzieję ze doschną.



A ja dziś zakupów dzidziusiowych część druga. Teraz to na jedno pranie przynajmniej się uzbiera, bo 2 pajace to się nie opłaca prać ;-);-).
Ale się cieszę!!!!! :-):-):-):-) Choć trochę mnie to łażenie po sklepach zmęczyło.
Papa