reklama

Październik 2008

reklama
Aniu jakbym sama siebie słyszała - mam takie jakieś odczucia, że sobie nie poradzę, że będe złą mamą.
Takie denerwujące te myśli są.
Ale pewnikiem zmieni się to jak spojżę na kruszynkę i Tobie też tego życzę.


Fajnie, że już dostałaś - mnie szlag trafiał w zeszłym tygodniu.
Ale pani z ZUS-u kazała czekać.
Może jutro albo w środę dojdzie wreszcie.

Chyba wszystkie się boimy jak to będzie, ja mam takie ataki paniki :szok::szok:, a w nocy jak spać nie mogę to wtedy mi się włącza takie myślenie jak to będzie.

Madzieńko, na pewno dostaniesz lada dzień :tak::tak:, nie denerwuj się. Nie wiem jak jest u Ciebie w pracy, ale moja Pani od płac powiedziała, że najważniejsze żeby decyzja przyszła do nich ( i tym samym do mnie) pod koniec miesiąca kiedy pensję wypłacają. Bo ja dostaje kase z zakładu pracy a nie z ZUSu.

Dorotka kabel pewnie się zawieruszył przy przeprowadzce :tak:
 
A moj M juz jedzie do domu i bedzie w domu o 20,30 to 3 godz wczesniej niz mial byc :-D I nawet M pojdzie z Waflem na dwor ja juz mialam sie ubierac i isc z psem ja M zadzwonil ze juz jedzie i ze pojdzie z psem jak wroci JUPIIIII :tak:

Ja juz ukapana i teraz trza cos zjesc na kolacje i seriale obejzec;-)
 
A ja zajadam sobie ryz z bialym sosikiem:-)

Dzis odstawilam fenoterol niech sie dzieje co ma dziac:tak:mialam odlozyc 15 a zrobilam to dzis poniewaz juz zaczal sie 9 m-c z Matim tak zrobilam a i tak sie urodzil po terminie:baffled:i to wywolywany.Mialam wlasnie wziasc tabletke a nie wzielam. No to zobaczymy. Zreszta lekarz powiedzial ze jak odloze to marne sznse ze zaraz urodze bo to nieliczne przypadki:-p
 
WANILIA dobre z tym diablem :-)Moze w tygodniu jak M wroci ciut wczesniej to go zatrudnie do szukania :-)
MINISIA 3 mam kciuki aby reakcja po fenoterulu byla u ciebie oki U mnie nic sie nie dzialo :-)
 
reklama
wanilia odpuściłam cząściowo przez to ze już łaził, a częściowo ze dziś jechał na ten laser, a wczesnurj też kupował, wiec z tym nie jest żle
Aniaaa napewno coś wymyślisz jak co ulokować
blond tak trzymać i jutro trzymam kciuki

U mnie cały dzień nie padało, pranko wyschło. oglądnełam Nianie na Manhatanie, złaziłam cała łąke bo mały gdzieś kantar zgubił, posprzatane, koniki zajaaja juz kolacje, M dzwonił ze jedzie.
A ja dalej czekam na decyzje i nic.
Ja też sie boje jak to będzie, niemoge sie doczekac ale boje się jak sobie poradzimy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry