reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Październik 2008

Hej mamuśki. Ja jestem cała i zdrowa po wspaniałym weekendzie. Moja kochana fasolka zrobiła mamie prezent urodzinowi i przez cały weekend nie wymiotowałam i czułam się fantastycznie. No do wczorajszego wieczora gdy po przesiedzeniu całego dnia na dworze na słońcu dopadł mnie koszmarny ból głowy. Na szczęście już po. Od rana fasolka mamie przypomina o sobie tak więc mnie mdli ale jeszcze nie ściskałam się z klozetem więc i tak fajnie :) Jutro wizyta u gina.

TRINA !!!!!!!!!!!! jak tam u ciebie? Co z fasolką?

Ula super że plecki już wróciły do normy i pomysł z wyjazdem to fantastyczny pomysł :)
 
reklama
Hello :-)
Ja dzis po wizycie u gina. Na dzień dobry dostałam mały o.p.r., że miałam przyjsc za 2-3 tygodnie, potem szybkie USG i ujrzałam małą fasolkę i usłyszałam głosno bijące serduszko :-)

No i z USG wychodzi podobnie jak z OM 7/8 tydzien. Jak bym liczyła 28dniowy cykl to by wychodził termin na 28 kwiecien, wiec dokladnie 7t 4dni. No, ale moje cykle troche dłuzsze, ale tą datą sie bede sugerowac :-)
 
Dzien dobry a raczej dobry wieczor:-) U nas stara bida, dzien jak codzien az sie wierzyc nie chce ze moze byc az tak nudno:-D

Martynka gratulacje!!

Marma spoznione sto lat!! i super ze weekend udany:tak:

Ulka dobrze ze plecki juz nie bola, moze musisz meza namowic na jakis masazyk;-)

Mania....obiecanki cacanki...wolisz z chlopem gadac niz z nami:-p:-p:-p:-p a sen ze mna pewnie byl przemily i wstalas mega wypoczeta:-D

To chyba na tyle, spadam poszperac troche na necie bo mam plana ale narazie ccho sza, bo znowu sie rozmysle i nic z tego nie wyjdzie;-)
Dobrej nocki babeczki.
 
hejka u mnie tez weken minoł szybko, w pietek i sobote M wlaczył z garazem tescia który musieli rozebrać, wiec ja byłam sama z młodym, niedziela park krasnala, oiadek i odwiedzinki u znajomego, jakies sprzatanie i zleciało. Dziś chciałam si,e po pracy połozyć, ale M walczył dziś z wylewka na ganku, wiec szalałam z młodym. A młody gada coraz wiecej, a jak opowiada to aż boki zrywać:-) z takim przejęciem, no i ładnie odmienia wyrazy te które zna
 
Dzięki Madziu za życzonka.

czy wiadomo co u Trini? Nie odzywa się i się martwię o nią.:no:

Martyna to jednak kwiecień :-D

ppatqa a mój nic nie mówi jedynie co to po swojemu i dźwięki naśladowcze. Wyjątkiem jest NIE wymawiane perfekcyjne i przy każdej okazji :-D
 
Witam wszystkie kobietki.Ja tak w skrócie.Muszę się pochwalić jestem już studenką studiów doktorackich Inżynieri Ochrony środowiska.Co prawda całkiem inna dziecina niż się specjalizowałam i może być ciężko-ale jestem dobrej myśli.Jadę dziś do rodziców heheh na wczasy odpoczywać więc raczej nie dam rady zaglądać.Pa ide pakować.
 
A u nas młody chory oczywisćie. Ma mocne zapalenie gardła, wczoraj stan podgorączkowy i zero energii życiowej. Gdyby nie to, że mi go żal i boję się o niego, to byłby to miły czas relaksu, kiedy ten motorek w tyłeczku na chwilę się wyłącza. W każdym razie ma antybiotyk na 7 dni, a ja zwolnienie. W pracy oczywiście zachwyceni...
Dzięki dziewczyny za troskę. krótkie info na lekarzowym.
 
Melduje że wrócilismy cali i zdrowi. było super u rodzinki, choc przy małym to niebardzo sie dało odpocząć. teraz czeka mnie sterta prania i prasowania... ech... zmykam chwilke poczytac i do roboty. moze cos jeszcze dzisiaj zrobie...albo nie...jutro tez jest dzień :-D
 
Widzę laski ze wypoczywacie i dobrze;-) Zdróweczka dla wszystkich. Pogoda nas nie rozpieszcza więc pewnie coraz wiecej smarkatych będzie...my własnie wychodzimy z przeziebienia. Hania sprawiedliwie przy okazji obpróżniała zawartość brzuszka na obie babcie, w piatek na mamę w sobote na teściową...przynajmniej żadnej babci przykro nie jest:cool2:. Taki drętwy ten mój humor ale co począć w taka pogodę.

W pracy mój kolega ma urlop wakacyjny ( w koncu sie doczekał, ze mu wogóle dali:baffled:) i jestem na zmianie z szefem...A szef jak to szef wczoraj i przedwczoraj spóżnił sie do pracy 3 h i tyrałam sama jak osiołek. A wogóle to mam nerwa ostatnio ale to sie na zamkniety nadaje akurat. Może wieczorkiem skrobnę...

Mojego pana i władcy całymi dniami nie ma w domu. Ma tak byc cały wrzesien i pażdziernik - 7 dni w tygodniu. Jestem podirytowana na maksa ale daje rade i mam nadzieje ze się szybko z robotą obrobi. Mam nadzieje, ze chociaz na Hanki urodziny zrobi sobie wolne:confused:

A tak wogóle to niedługo Kinderbale sie zaczną jupppi
 
reklama
Witam się z rama i z jakimś takim lepszym nastrojem. Może to dla tego, że wczoraj mężulo zrobił mi bardzo miły wieczorek z przytulankami. I przyniósł mi olbrzymi bukiet słoneczników. :biggrin2:

A w nocy śniła mi się ...... czekolada z orzechami, całe tony czekolady z orzechami, których nie mogłam zjeść i byłam przez to zrozpaczona. Rano jak tylko otworzyłam oczy kazałam szukać mężowi po domu czekolady i nie znalazł. Więc ja w porywach determinacji rzuciłam się i przeszukując wszystkie szafki z zamiarem natychmiastowego odesłania M do sklepu po tą czekoladę w końcu w najwyższej półce w kuchni znalazłam mój przedmiot pożądania . :-D Teraz wsuwam śniadanko i za chwilkę będę ogarniała mieszkanko przed powrotem tornada do domu. A później do sklepu po czekoladę :-D

Lilunia to chociaż psychicznie odpoczęłaś.

Kaka ja też nie lubię gdy M niema w domu.
 
Do góry