reklama

Październik 2011

Przepraszam jeśli nie ma tu miejsca dla mnie..to mogłyście tak od razu... myślałam że któraś z Was jest w podobnej sytuacji, puki co to dla każdej wydaje się to śmieszne.. dla mnie przeciwnie;( nie śpie, płacze... chce aby moje dziecko urodziło się zdrowe i co najważniejsze chciałabym urodzić w terminie.! Leże plackiem i rozmyślam..co będzie jakby teraz się urodziła;(...dobra kończę rozczulanie..
 
reklama
Didi opowiedz nam cos o sobie :tak: Skad jestes, jak to sie stalo ze tak pozno sie u nas pojawilas? Nikt nie mowi ze cie tu nie chce, po prostu musisz sie wkrecic w forum jak cala reszta mamusiek, bo my tu jestesmy juz od dlugiego czasu..:tak: Tak ze opowiadaj.
 
Ostatnia edycja:
Ivi1-Imienia nie chce na razie zdradzać mam 20l. jestem z okolic..Krk. Od miesiąca jestem mężatką.. z mężem jesteśmy już ponad 6 lat. Ciąża planowana.I długo oczekiwana

Dlaczego tak późno? sama nie wiem? spontan tak wyszło..powiedzmy że na co dzień brakuje mi towarzystwa.. mąż w pracy ja sama w domu.. nowe otoczenie..gdyż ostatnio zmieniłam miejsce zamieszkania mało osób tu znam poza tym mam leżeć.. wiec postanowiłam zarejestrować się na forum. Mieszkam na 2końcu mojej miejscowości, niby wszędzie blisko... ale i tak czuje się nie swojo.
 
Tak Was podczytuję przez cały czas i dochodzę do wniosku, że nie ma w Was za grosz empatii co do osoby Didi ;-)
Malutka, odpoczywaj ile wlezie i głowa do góry:-)
Od 3 tygodni mam takie ciśnienie na arbuzy, że :szok: Dzień bez ćwiartki, to dzień stracony:-D
Weny do pisania brak, energii brak, do 15-ej trza pracować, a czas stoi w miejscu:dry:
 
hej lalunie

sorki ze dlugo milczlalam ale czulam sie jak kupa...
brzuch mnie tak okropnie boli (w gornej czesci ze masakra)
2 lub3 dni temu bylam u gp zeby mnie obejrzal, bo juz nie moglam wytrzymac
podotykal brzuch i mowi ze to od zgaghi, mowie losiowi ze nie, ze mnie nie pali w zoladku tylko skora i miecho pod nia jakby, ze to jest nie do wytrzymania ...
no to mowi paracetamol .. jak zwykle,
powtarzam poraz setny ze mam na niego uczulenia, no wiec wzruszyl ramionami i sie glupio usmiechal, pytam to co ja mam robic, popatrzyl w swoj magiczny ntes i mowi, no to wez te tabletki codin czy cos takiego i mowi ze jak bedzie bolec bardzo to brac , ze to jest bezpieczne dla dziecka ...
i ze wysle mi poczta skierowanie na skan.. no to czekam...

ale wczoraj znowu mialam kryzysowa sytuacje
pojechalam do szpitala bo juz do przychodzni nie ma sensu
siedzialam tam od 6-24, no ale sie doczekalam
zrobili mi ktg, ciesnienie pomierzyli i sprawdzili szyjke, bo mowilam ze mam czeste skurcze
ale wszytsko wyszlo ok, przyszedlmdo mnie lekarz i mowi ze niestety ale nie moga mi pomoc, bo poprostu dziecko naciska mi na nerwy i dlatego mnie tak naparza ... jedynie co to duzo lezec i odpoczywac, zeby nie ugniatac tego siedzeniem ... bo jedynie co moze dac to paracetamol a wie ze nie moge
no wiec mu mowie, ze lekarz dal mi te tabsy ostatnio ale ze ich nie zaywalam bo jakos nie czulam sie pewnie zeby je brac... i sie okazl ze dobrze ze nie bralam bo on jest na ten eta ciazy za mocnym srodkiem i absolutnie mi tego brac nie wolno ...

komedia normalnie ..
dlatego dzisiaj lezymy
wstalam tylko do lazienki i zrobic sniadanko
 
Hej :tak:
Malutka to lez:tak:
Didi20 ooo a z ktorej strony Krk?? Bo ja tez, wiec jak cos to moge pomoc ;-)

Co do grupy - ja bylam i nie jestem... Nie wiecie czemu:confused: Co do Trolli niezle jestescie:-D Ale moja 1 mysl dzisiaj byla taka sama:-p Ide zalegnac bo mnie cos pobolewa i kluje podbrzusze i tam nizej, no i dzieciak nieruchawy albo nisko sie rusza ehhh
 
małami ja mam uczulenie na arbuzy po zjedzeniu dzisiejszej porcji gardło mnie swędzieć zaczęło. Wczoraj jadłam i nic najwyraźniej dzisiejsza porcja przeważyła szalę. Muszę wyszukać sobie inny owocowy przysmak.

Didi nie musisz zdradzać swojego imienia i tak wszystkie posługujemy się ksywkami. Współczuję Ci leżenia, ja bym nie wyrobiła siedząc cały dzień sama w domu. Na szczęście jest BB :). Gdzie dokładnie mieszkasz?

Malutka trzymaj się dzielnie. Leczenie tego nie jest proste. Nie martw się wszystko będzie dobrze jak już dotrzesz do 33 tc to będziesz wyleczona i już będzie z górki. Nie wiem jak jest z tym peseram ale lepiej donosić do 36 tc bo w tych ostatnich tygodniach dziecko zbiera zapasy żelaza na następne pół roku.
atram przynajmniej wiesz, że to nic groźnego i że nie zagraża dziecku. Trochę się pomęczysz ale przynajmniej spokojnie. Z tego paracetamolu to mam ubaw "lek na całe zło" 3 maj się dzielnie
 
Ostatnia edycja:
hej lalunie

sorki ze dlugo milczlalam ale czulam sie jak kupa...
brzuch mnie tak okropnie boli (w gornej czesci ze masakra)
2 lub3 dni temu bylam u gp zeby mnie obejrzal, bo juz nie moglam wytrzymac
podotykal brzuch i mowi ze to od zgaghi, mowie losiowi ze nie, ze mnie nie pali w zoladku tylko skora i miecho pod nia jakby, ze to jest nie do wytrzymania ...
no to mowi paracetamol .. jak zwykle,
powtarzam poraz setny ze mam na niego uczulenia, no wiec wzruszyl ramionami i sie glupio usmiechal, pytam to co ja mam robic, popatrzyl w swoj magiczny ntes i mowi, no to wez te tabletki codin czy cos takiego i mowi ze jak bedzie bolec bardzo to brac , ze to jest bezpieczne dla dziecka ...
i ze wysle mi poczta skierowanie na skan.. no to czekam...

ale wczoraj znowu mialam kryzysowa sytuacje
pojechalam do szpitala bo juz do przychodzni nie ma sensu
siedzialam tam od 6-24, no ale sie doczekalam
zrobili mi ktg, ciesnienie pomierzyli i sprawdzili szyjke, bo mowilam ze mam czeste skurcze
ale wszytsko wyszlo ok, przyszedlmdo mnie lekarz i mowi ze niestety ale nie moga mi pomoc, bo poprostu dziecko naciska mi na nerwy i dlatego mnie tak naparza ... jedynie co to duzo lezec i odpoczywac, zeby nie ugniatac tego siedzeniem ... bo jedynie co moze dac to paracetamol a wie ze nie moge
no wiec mu mowie, ze lekarz dal mi te tabsy ostatnio ale ze ich nie zaywalam bo jakos nie czulam sie pewnie zeby je brac... i sie okazl ze dobrze ze nie bralam bo on jest na ten eta ciazy za mocnym srodkiem i absolutnie mi tego brac nie wolno ...

komedia normalnie ..
dlatego dzisiaj lezymy
wstalam tylko do lazienki i zrobic sniadanko
Atram to ostatni czas pełen przygód;/ Ten pierwszy lekarz to chyba jakiś umysłowo ograniczony... Rzeczywiście bardzo ciężko odróżnić zgagę od innych dolegliwości ....:baffled: Do tego jeszcze ten lek... No nie popisał się zbytnio wiedzą.
Poleguj sobie spokojnie. Może troszkę Ci chociaż ulży.

Ufff... Ja już po pierwszej zmianie :D Trzeba by się było za chałupe brać :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry