reklama

Październik 2011

reklama
popieram że te koty bez sierści są okropne, chyba bałabym się takiego pogłaskać


a ja zabrałam się za prasowanie ciuszków, plan na dzisiaj poprasować rozmiar 56 i 62. 56 już wyprasowany a 62 jeszcze sporo zostało ale już nie mam siły stać przy desce więc zrobiłam sobie przerwę :)
postanowiłam od razu posortować ubranka, jako że w domu mam rozmiary 56, 62 i 68, więc każdy chcę poukładać na osobnej półce, pomysł niby dobry ale wykonanie........ otóż okazało się że rozmiar rozmiarowi nie równy i np body 56 są większe od 62:szok: i co teraz? hmmm? te firmy to sobie chyba piszą rozmiary jak im pasuje.
więc zrobiłam półkę z rozmiarami 56/62, 62, 68 i więcej, i podzieliłam ciuszki wg w własnej miarki w oku a nie wg metek:-)



a i dzisiaj się nieźle wystraszyłam:eek:. gotuję sobie obiadek a tu czuję jak mi coś po nogach cieknie:szok: biegnę do kibelka i co się okazało? bardzo obfity śluz czy coś w tym rodzaju, a że gdy jestem w domu wkładki nie nosze żeby pipka sobie oddychała, to wszystko przez majciochy przeciekło i po nogach leciało:szok:
 
Kasiadz, ty wiesz mnie to w nocy spotkało, obudziłam się bo poczułam że mi jest mokro.
Na początku pomyślałam że może posikałam przez sen, no ale bielizna była tylko mokra... a mocz inaczej przecież by wyglądał.

dobrze że nie dużo tego. ale lekarza trza później poinformować na wizycie o tym.
 
a też was podziwiam z tym praniem... a jednocześnie zazdroszczę że macie to za sobą :)
ehh, my dopiero 29 sierpnia odbieramy klucze do mieszkania.... równo dwa miesiące przed porodem będzie remont... ehh
będzie ciężko :)
 
Werka, niestety jak się koperty nie da to się tyle naczekać trzeba...
mieszkanie w bloku 10 piętrowym, my mamy na 3 piętrze, prawie 60 metrów, trzy pokoje, balkon malutki.
to czekanie to tak nas wyczerpało, najgorsze jest to że nic nie można zaplanować bo ściskamy całą kasę na ten remont.
przecież nawet z wakacji zrezygnowaliśmy :)
 
reklama
Mariolcia bidulo wspolczuje tego czekania. ja juz jestem niecale 2 miesiace przed porodem i nie wyobrazam sobie teraz sie przeprowaszac, urzadzac itd. obys byla na silach i przede wszystkim oby czekanie sie oplacilo! ale az 3 pokoiki, wiec Oliwier bedzie mial swoj maly kat ;-)

a mnie cos na dole boli... chyba kosci mi sie rozchodza, a juz mialam nadzieje ze mnie to ominie, bo do tej pory kosci nie szwankowaly :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry