Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Laski co chcą na facebooka napiszcie do mnie prywatna wiadomość, to wyślę Wam moje dane, zaprosicie mnie na facebooku do znajomych i ja Was dodam do grupy.
u nas nocka ciut lepsza, pobudka co 3h. Do tego nam drugi ząbek idzie
pogoda do bani, zimno jak cholera. Mam nadzieję że na majówkę się polepszy bo chcę sobie jechać gdzieś.
Na wakacje chcemy jechać do Czech, trzeba będzie małęmu paszport albo dowód zrobić.
Elifit, gratuluję nowego ząbka
już wysłałam pw do Ati, zobaczymy... ale i tak tutaj właśnie jest taki sentyment Kingolinka, super że i u was z zasypianiem lepiej Kasiadz, a nie ma żadnej informacji ile tego mleka a ile wody ?
zaglądajcie jeszcze tutaj, bo szkoda żeby nam wątek umarł
ja i tak częściej jestem w BB bo jestem też na innych wątkach
po za tym witam się dzisiaj, słoneczko wychodzi powoli tak więc może się poprawi pogoda i na spacerek pójdziemy
i tak w sumie muszę dzisiaj z nim wyjść, bo na poczcie mam sprawę, i do sklepu
ja też tu zagladam,jakoś wole tu ale na fb też wlatuje
u nas noc przespana,flacha dopiero po 6 była.
Kupiłam wczoraj jogurciki za 9 złoty,dziś spróbujemy.
Pogoda jak narazie śmieszna ale wyglada jakby miało się przejaśnic ,oby
Anek, oby jogurcik smakował.
ja też dzisiaj kupię, ale da jutro bo na dzisiaj mamy jeszcze z Gerbera Kaszkę zbożową z jabłkami i bananami
dobrze że już pogoda się poprawia...
wczoraj R. dostał zaproszenie od kolegi z pracy na wesele, nie wiem czy idziemy bo się mój zastanowić nie może,
a tak bym chciała... ale co z Oliwierkiem? nie wiem czy on zostanie z kimś na dłużej niż 3 godziny.
tutaj sie lepiej pisze długie posty i czyta długie posty.. na fb to mozna po pare słów i wysłać. A tu szkoda zaśmiecać.. No i na fb jest czat ;> tyle że jest nas zbyt dużo i nie nadążam z czytaniem
Mariolcia ja ide w sierpniu, wreszcie poszaleje.. bo w tamtym roku trzy wesela w lato i z brzuchem nie poszalałam.