reklama

Październik 2011

Agadaria ja tez o 7 to juz pod sklepem byłam i szybko robiłam zakupy, ale ja sie nie męcze jeszcze, energia mnie rozpiera po prostu tak jak i twoją małą hehehe :D
Fajnie ze juz lepiej sie czuje :*:*:*:*:*
I tak trzymaj kochana!!!!!Ja juz mam dosyc tej swojej "niemocy",bezsilnosci i zmeczenia...z Daria tak mialam do konca czwartego miesiaca,potem-bylam wulkanem energii...do samego porodu:)

:*:*
 
reklama
Hej kochane! Ciężko Was nadrobić - ale to dobrze, że tak piszecie - nie ma to jak wspólnie przeżywać te chwile :))

Przykro mi, że parę z nas już nie jest w ciąży - wiem co to znaczy, bo w październiku miałam taką samą sytuację. A teraz odetchnę dopiero jak lekarz mi potwierdzi, że wszystko oki, czyli dopiero 3 marca. No ale to już mniej niż 2 tygodnie :))

Paulinka potwierdzam, że na zwolnienie można iść od razu - ale pewnie nie każdy lekarz wypisze tak od razu zwolnienie - bo chyba do 3 miesiąca ZUS potrafi kontrolować takie zwolnienia - musi być jakieś uzasadnienie czemu tak szybko przestaje się pracować - ale wymyślić zawsze coś można!

Mamuśka no energii pozazdrościć!
Agadaria może Twój czas energii jeszcze nadejdzie! :)) A póki co leż sobie jak możesz! :)))
 
Dzień doberk! jak się czujecie dziś ? u mnie za oknem brzydko, ale ja nawet w dobrym humorze bo zobaczę dziś fasolkę .
Rudson, Hopee- miłej pracy tylko się nie przemęczajcie!
agadaria- dobrze że córcia się lepiej czuje
mamuśka- widzisz w końcu się wyspałas
Paulinka- ja od pierwszych dni można jestem tego przykładem
mnie wczoraj złapały lekkie nudności :wściekła/y:
 
Ostatnia edycja:
co do zwolnienia to zależy do gina zapisze na l4 czy "1" czy "2"
dokładni to nie pamiętam,ale chyba "2" to jest że mozesz sie ruszać, a "1" to zagożona, wiec jak bedziesz miec "2" a przyjdzie kontrola to Ci naskoczyc mogą,bo mogłaś wyjść np.do apteki
jak ja byłam w ciaży w Pl to gin max raz na 3 tyg wypisywał mi l4.
na więcej dawać nie chcą,wiec jak chodziłam prywatnie to musialam za głupie l4 zapłacic tak jak za normalną wizytę..
 
Agadaria to moze i w tej ciąży bedzie identycznie,
Maja, ja własnie mialam problem zeby isc na zwolnienie w 6 tygodniu , ale tylko dlatego ze trafiłam na jędzę a nie na lekarza , w końcu ubłagałam i wypisała a potem jak juz poszłam do własciwego lekarza to sam sie pytał czy nie potrzebuje zwolnienia !!!
hej lilou
Nati- oj wyspałam sie ze hoho !!!!!!!!!!!!!!!!!! :-D
 
nati daj cynk czy zobaczysz serducho,bo my w sumie w takim samym czasie jesteśmy
widze że Ty ze Skawiny? ja z krk,a mialam kiedyś chłopa z Libertowa:tak:
 
Mamuśka no mi się wydaje, że każdy lekarz powinien tak zapytać! Bo nam kobitkom często głupio jest prosić, bo panuje opinia, że kobiety w ciąży sobie wykorzystują itd. I co z tego, że sobie nawet wykorzystują??? Kurka kiedy mamy się rozpieszczać jak nie w ciąży? Jeśli kobietka ma się w robocie stresować i przemęczać to na cholerę? Ja w pierwszej ciąży nawet czasem meble nosiłam w robocie! Paczki ciężkie pakowałam - siedziałam w zimnie - w magazynie było pełno pleśni. To chyba wystarczy za powód, żeby iść na zwolnienie? Niektórzy lekarze mają chyba jakieś problemy ze sobą i nie mieli nigdy w rodzinie ciężarnej.

Nati fajnie, że masz dziś wizytę!

Laski a od którego tygodnia złapały Was mdłości? Ja mam 4 tydzień i czuję się zupełnie normalnie.
 
lili-maja- ja właśnie dlatego poszłam na L4 ,żeby się nie stresować bo praca fizyczna i ciężka a na dodatek zwalniają ludzi masakra.
lilou- wiesz już może w który szpitalu będziesz rodzić? bo ja na Siemieradzkiego
 
Maju ja pracowałam w supermarkecie w Wawie na poczatku ciązy( nawet nie wiedzialam jeszcze ze jestem w ciązy ) i dźwigałam same ciężary, przewaznie na alkoholach jak trzeba było przenosić całe pudła butelek albo ciągnać całe palety po sklepie !! Gdyby nie mdłości i wymioty to bym przeszła na kase ale mnie odrzucało nawet na sam zapach pudełka :szok: i dlatego chcialam isc na zwolnienie zeby sie nie meczyc, poza tym co to za praca jakbym siedziala ciagle w kiblu !!!!!!!!!!!!! NO a na magazynie tez zimno albo jak trzeba było wyjsc na dwór do koszy czy po palety z towarem!!!!!!!
 
reklama
Rudson, Hopee- miłej pracy tylko się nie przemęczajcie!

Nie zamierzam :-D:-D:-D:-D:-D:-D...olewczy stosunek do pracy przyjęłam hihihihi

Laski a od którego tygodnia złapały Was mdłości? Ja mam 4 tydzień i czuję się zupełnie normalnie.

Mnie dopiero teraz tak na przełomie 6/7 tyg - podobnie jak w pierwszej ciąży.

Dziś mam USG w szpitalu u nowego lekarza...mam stresa :zawstydzona/y:...poza ty otrzymałam ostanio poradnik rodziców dzieci z wadami serca...noi niestety go przeczytała :baffled:...teraz wkręcam się ze drugi maluch będzie obciążony tą samą wadą :baffled:....kurde chciałabym mieć trochę optymizmu dobranocki :tak:...ja to wieczny pesymista jestem :baffled:


Jedyne co mnie dziś "rozkręci" to wizyta szwagierki - dziś przyleciała ze Szkocji - rok się nie widziałyśmy - więc zabiera małego po przedszkolu do fikolandu (do kulek) a potem umówione jesteśmy na ploty u teściowej :tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry