reklama

Październik 2011

reklama
mamuśka23 tak bardzo mi przykro...Miej cały czas w głowie to co sama napisałaś o tym, że dzieci nie umierają...ale pozwól sobie na żałobę i smutek bo to też jest ludzkie uczucie i jest potrzebne by pogodzić się ze stratą...Pamiętaj jednak, że musisz żyć też dla Twoich bliskich, bo Oni potrzebują Ciebie tak samo bardzo jak Ty potrzebowałaś fasolki. Teraz tylko czas uleczy Twoją ranę, ale wierz w to, że jeszcze będziesz szczęśliwa. Ściskam Cię mocno kochana
 
Mamuska bardzo mi przykro .Trzymaj sie.I poplacz troche ,ale staraj sie nie zapadac w czarna otchlan ,bo masz dziecko i to jest powod do zycia i radosci.
 
Jutro ide na zabieg, ale moze okaze sie ze wszystko "poleci " po tabletce , mam nadzieje ze jutro wróce do domu, bo sobie nie wyobrazam nocy tam !!!!!!!!!
Napisze jak poczuje sie na siłach o tym pisać, ale tak czy owak pożegnam sie z Wami jak wróce !!
 
Jutro ide na zabieg, ale moze okaze sie ze wszystko "poleci " po tabletce , mam nadzieje ze jutro wróce do domu, bo sobie nie wyobrazam nocy tam !!!!!!!!!
Napisze jak poczuje sie na siłach o tym pisać, ale tak czy owak pożegnam sie z Wami jak wróce !!

no lepiej by bylo jakby po tabletce "polecialo" !! trzymam za ciebie mocno &&&&&&&&&&&&& !! dasz rade kochana i jeszcze wyjrzy do ciebie slonko
 
Cześć dziewczyny... Widze że dziś jakiś czarny dzień :(
Miałam dziś iść na usg, niestety w nocy zaczęłam plamić... Dziś Mój upragniony Skarbuś odszedł... Jutro idę na zabieg... Życzę wszystkim wszystkiego najlepszego i trzymam kciuki... Mamuśka przytulam mocno...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry