Majakk witam!
woogole to sie dzis golilam z lustrem w reku i strasznie mnie ten widok rozbawil


, jakos nie mialam wielu okazji sama siebie ogladac z tej perspektywy i tak mi wesolo bylo
no ja w niedzielę się obśmiewałam z podobnych widoków.



śmieszne doświadczenie
Nikolaa życzę zdrowia dla taty.
Co do miety to nawet nie przypuszczałam że ma jakis wpływ na ciąze ,tez czasem dodaje parę świerzych listków do napojów.
no ja właśnie też, ale powiedzmy sobie szczerze... szkodzi też cukier, tłuszcz i parę innych rzeczy. więc nie dajmy się zwariować. ale jagodami jestem przerażona bo wcinam na potęgę. a teraz mi się już odechciało po tych rewelacjach.
Ja dziś pospałam dłuuuużej niż zwykle, poszłam po zakupy do apteki co by wyposażyć torbę szpitalną. przy okazji kupiłam też prezent dla siostrzenicy Lubego na 18. nie jedziemy na imprezę, bo to daleko od Warszawy, ale przekażemy przez rodzinkę. Zaraz uciekam na basen troszkę się rozruszać. Chłodniej jest zdecydowanie i aż chce się coś robić.
Ale nim pójdę sprawię prezent wszystkim BBmamom, które mają problem z pomarańczową skórką. mam sposób, który w 100% działa. oczywiście jeżeli Waszym głównym pożywieniem nie jest czekolada, albo gazowane napoje.
Peeling kawowy
trzy płaskie łyżki kawy sypanej
(może być najtańsza oby sypana)
łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka soli grubej
(może być morska może być zwykła kuchenna, oby gruba)- RAZ NA PARĘ ZABIEGÓW
żel pod prysznic / oliwka / balsam
(polecam żel, bo najłatwiej spłukać, ale co komu pasuje, to tylko nośnik)
do miseczki wsypujemy kawę i cynamon. zalewamy wrzątkiem, ale nie za dużo. jak się zaparzy to wodę odlewamy. dodajemy sól i "nośnik". żelu czy oliwki dodajemy tyle żeby nam odpowiadała konsystencja.
no i zaczynamy. poświęcamy ok 10 minut na nogę. masujemy od dołu do góry (zgodnie z kierunkiem krążenia limfy), okrężnymi ruchami. następnie druga noga tak samo. spłukujemy wodą super zimną i ciepłą na przemian, ale ważne żeby ostatnia była zimna, tak samo od dołu do góry. później smarujemy skórę balsamem i płaczemy ze szczęścia jaką mamy jędrną skórę.
ale teraz parę uwag:
-cellulit nie zniknie po pierwszym użyciu. w zależności od stopnia "zaawansowania" może to nastąpić po dwóch tygodniach, albo po trzech miesiącach, jednak jędrność skóry będzie widocznie lepsza po każdym użyciu
-nie możemy oczekiwać cudów, jeżeli nie pilnujemy regularności zabiegów. ja wykonywałam go raz na dwa dni w okresie "zapotrzebowania" kiedy cellulit zniknął robię to raz na 4 dni. codziennie jednak staram się go masować, ugniatać i traktować zimnym prysznicem. efekt? nie ma po nim ani śladu a wierzcie mi, że BYŁ...
-niektórzy stosują kawę, ale bez zaparzania. i pomysł jest super, ale nie w ciąży. zbyt dużo kofeiny może dostać się do Waszego organizmu. kawa po zaparzeniu ma jej jakieś 10-20%.
-niektórzy też polecają maseczki czyli owa mieszanka tylko zamiast żelu oliwka i zawijanie się folią na godzinę czy dwie. pomysł też super, ale nie w ciąży z tych samych powodów co wyżej. za dużo kofeiny.
dlaczego działa?
kofeina jak wiadomo ma właściwości spalające dla tkanki tłuszczowej, skóra podczas peelingu wchłania w swoje zewnętrzne warstwy kofeinę, cellulit jest na samym wierzchu więc kofeina wchodzi z nim w reakcję, masażem rozbijamy cząstki tłuszczu.
kawa jest najważniejsza i peeling może składać się jedynie z niej i żelu pod prysznic
-cynamon ma właściwości rozgrzewające czym wzmacnia działanie peelingu, ale jest też mocno uczulający więc niektóre z Was mogą go po prostu wykluczyć
-sól ma na celu naruszenie struktur skóry, aby kofeina wniknęła głębiej, ale może podrażniać więc dodawajmy ją raz na tydzień, bądź wykluczmy w ogóle
-nie zastępujemy soli cukrem, bo cukier niweluje działanie kofeiny
Ja robię go też na pupę więc polecam do zabiegu założyć stringi, żeby uniknął nieproszonych gości w intymnych częściach ciała.
Peeling poleciła mi moja ciocia kosmetolog. Pracuje w jednym z większych (i droższych) spa w Warszawie. Dostępne tam kuracje na pomarańczową skórkę, które za jeden zabieg kosztują 150-250zł polegają właśnie na wsmarowywaniu ekstraktów z kofeiny w skórę. Tam efekt jest szybszy, ale tylko dzięki temu, że ekstrakt ma dużo silniejsze działanie niż kawa.
Powodzenia :-)