reklama

Październik 2012

Witam o świcie,

kolejna noc w plecy, dzisiaj raniutko zmykam na krew i mocz, potem do Was wrócę :-)

KarolaM - &&&&&&za egzamin

jutrzenko - mam nadzieję, że już lepiej się czujesz

Paula - to skandal, wcinać takie pyszności i chudnąć :-) , ja już paców nie zginam i znowu 3 kg na plusie - na szczęście brak rozstępów w tej ciąży - jak na razie

Mina - super, że ekipa jest samoobsługowa :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry rano :-)

Anć cieszę się, że dzień udany w 100%. :tak:
Jutrzenka, jak samopoczucie? Mam nadzieję, że już Ci lepiej.
Ja na szczęście od dziecka popijam owoce wodą więc organizm przyzwyczajony, nie miewam rewolucji.

Witam o świcie,

kolejna noc w plecy, dzisiaj raniutko zmykam na krew i mocz, potem do Was wrócę :-)

Paula - to skandal, wcinać takie pyszności i chudnąć :-) , ja już paców nie zginam i znowu 3 kg na plusie - na szczęście brak rozstępów w tej ciąży - jak na razie
Właśnie zachodziłam w głowę co Ty robisz o 6 na nogach :eek:
Trzymam kciuki za wyniki &&&&&&&.
Dziś w nocy obudziłam się tylko raz, sen miałam tak twardy jak przed ciążą. Wytaszczyłam poduszkę do karmienia i z nią spałam podobnie jak z kojcem ciążowym (czy jak to się nazywa :sorry:). Rewelacyjnie mi było. Mąż oczywiście nocka - więc całe łóżko dla mnie. Wykorzystałam to w 100%! Aż dziwne, że nie spałam w poprzek :-D

Nie wiem co jest z tym chudnięciem, na szczęście niedużo. Ale przypomniało mi się, że rok temu, w kwietniu rzuciłam palenie za pomocą tabletek od lekarza. Po nich dobrałam kilka kg. a opinie są takie, że po roku, jak już organizm ogarnie sytuację sam gubi zbędny nadbagaż. Może to to.
Może po ciąży w końcu wrócę do wagi jaką miałam przed wyjazdem do GB Zobacz załącznik 482164, bo tam mnie przybyło +/- 14kg.

Miłego dnia Zobacz załącznik 482165
 
hejka

u mnie dzis ponuro ale dla odmiany moze byc, wazne ze nie pada :tak:
nawet lepsza taka pogoda bo jedziemy do Wawy a dalej klima nie napelniona :eek:, ciekawe czy R zdazy do konca lata :-D

dzieki kobietki juz mi lepiej, przynajmniej unormowala sie i wrocila regulrnosc wyproznien :rofl2:

o tym pijanym lekarzu to juz wczoraj na Onecie czytalm, straszne :no:


Anć to pozazdroscic. Fajnie ze tak milo spedziliscie czas. A na basen tez bym poszla ale u nas zrobili niestety chlorowany :wściekła/y: a ja bywam podatna na infekcje, od pazdziernika tamtego roku juz 2 mialam, w tym jedna z ciazy z antybiotykiem wiec wole nie. A poszlam bym chcetnie

Vibeke moja mama po dwoch tez nie ma rozstepow wiec podzielam Twoj entuzjazm :-D

Paula Sonka zastepuje nasza Sandy :-D, ktos musi z kurami wstawac :rofl2:. A chudnieciem sie nie martw, a raczej sie ciesz :tak:

a wlasnie Sandy jak tam, dojechaliscie szczesliwie?? Pewnie dzis odsypiasz bo Cie nie ma z rana :laugh2:
 
witajcie,

na podkarpaciu leje i chłodno, jak nie urok do sr***, ale juz wole te pogodę niz niemiłosierne upały, bo przynajmniej jest czym oddychać. Gdyby nie to, ze od rana mialam w planach odkurzanie auta pod blokiem, mycie go, pranie pokrowców na siedzenia i zbieranie borówek na działce, to wszystko byłoby cudnie ;-) no nic, moze w ciągu dnia na chwile przestanie, a póki co posprzątam rodziców mieszkanko, pozbyłam sie ich na chwilę, to wykorzystam ten fakt, bo tak to by krzyczeli że sie przemęcze:-p
Jutrzenko - mięta jak najbardziej na bolący żołądek, mam nadzieje że juz Ci lepiej
EDIT - ja jestem miłośniczką basenu i z tej okazji poprosilam panią dr zeby poleciła mi coś profilaktycznie na infekcje - Multi-Gyn - polecam, żel do stosowania po basenie, można profilaktycznie a można tez gdy juz sie coś zaczyna, bo to jest specyfik który stosuje sie tez w przypadku infekcji i zapalenia. Bez recepty, ziołowy, bezpieczny w ciąży. Sama wypróbowałam, działa :-)

sonkaa - ja codziennie o 6 juz na nogach jestem, ale dzis zmusilam sie zeby nie wstawać i do 7 jeszcze czytałam.. za to wieczorami padam jak mucha, najpóźniej o 22
Ja tez od zawsze dobrze tolerowałam mixy typu owoce z wodą, czy kefir/mleko ze śliwkami itp, żadnych rewolucji po tym nie mam, ale są wrażliwsze żołądki, dlatego współczuje.

Dzis juz chyba nikomu upały nie przeszkadzają, zatem miłego i niedeszczowego dnia życzę Wam!

Karola kciuki zaciśnięte na pewno bedzie dobrze ;-) mój mąż otrzymał wyniki z uczelni - pchnął juz wszystkie egzaminy zatem sesja do przodu, jak ja sie cieszę!!:-D
 
Ostatnia edycja:
dziewczyny przepraszam że mało sie udzielam ostatnio ale mój tata w szpitalu po powrocie z wizyty nie mam już siły a i weny brakuje spróbuję jakoś nadrobić wasze posty...

jeszcze raz przepraszam i buziaki dla wszystkich!!!!!
 
majeczka - no tak u mnie na Podkarpaciu też 24 stopnie i pada ale jak dla mnie może być, czuję się super:-) nieporównywalnie lepiej niż w te upały
jutrzenka - ja ostatnio popiłam czereśnie wodą i skończyło się to podobnie ja u ciebie:zawstydzona/y:, w ogóle mam wrażenie że jakiś żołądek mam bardziej wrażliwy niż przed ciążą lub Mały mi na jelita naciska, wczoraj zjadłam na obiad zapiekankę makaronową, no przyznam dużooo zapiekanki makaronowej:zawstydzona/y: tez oczywiście popiłam wodą i tez miałam niezłe rewolucje żołądkowe, niewiem czy to kwestia ilości, jakości tego co jem czy po prostu ciąża
karola - super że wizyta udana
anć - super miałaś urodzinki:-)

Co do rozstępów to narazie nie mam, zobaczymy co będzie dalej, gorzej bo ostatnio siedząc popatrzyłam na uda i dostrzegłam cellulit i to taki konkretny, ale czemu tu się dziwić obrastam tłuszczem:-(:-( może któraś z was może polecić jakiś dobry krem, czuje że muszę się tym porządnie zająć (niewiem jak mogłam dotąd tego nie dostrzec) bo w przeciwnym wypadku będę mogła zapomnieć o założeniu szortów po ciąży:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Zaplanowałam dziś wizytę u rodziców popołudniu, mam jakąś nieodpartą ochotę żeby mnie ktoś porozpieszczał i podogadzał;-) mąż do wieczora w pracy więc w rodzicach jedyna nadzieja:-D:-D:-D
 
witam,

ja tak szybciutko dzisiaj, zaraz jadę do rodziców na kilka dni, a tam będę odcięta od neta, więc życzę wam udanego weekendu, udanych wizyt i dobrych wyników, oraz zdrówka dla tych które nie czują się najlepiej

odezwę się jak wrócę czyli pewnie poniedziałek lub wtorek

Pozdrawiam;-)
 
reklama
dzieki kobietki juz mi lepiej, przynajmniej unormowala sie i wrocila regulrnosc wyproznien :rofl2:

Paula Sonka zastepuje nasza Sandy :-D, ktos musi z kurami wstawac :rofl2:. A chudnieciem sie nie martw, a raczej sie ciesz :tak:
Cieszę się, że już Ci lepiej :-)
Jak ja byłam w stadium rannego wstawania to Azorek się ze mnie śmiała, że mam krowy do wydojenia :-D
A tym chudnięciem, póki czuję Mikołaja jak radośnie podskakuje i wyniki mam dobre to nie będę się martwić.

witajcie,

na podkarpaciu leje i chłodno, jak nie urok do sr***, ale juz wole te pogodę niz niemiłosierne upały, bo przynajmniej jest czym oddychać. Gdyby nie to, ze od rana mialam w planach odkurzanie auta pod blokiem, mycie go, pranie pokrowców na siedzenia

Nie rób tego!!!!!!!!!!! nie myj auta, bo dostaniesz po głowie od dziewczyn ;-)
Ja raz to zrobiłam i więcej wolę nie :-p

marand miłego pobytu :-)
Nikolaa jeszcze raz szybkiego powrotu do zdrowia dla taty.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry