reklama

Październik 2012

Ptyśka z daleka od dr.google!!!! Ciesz się że maleństwo fika i nie kombinuj nio nio,nio!!!!!

Lori może rzeczywiście macica uciska na naczynia krwionosne ale warto zapytac lekarza.

Mina o dziwo w tej ciązy nikt rąk nie wyciąga w kierunku brzucha i chwała Bogu bo też tego nie znoszę!!(oprócz M i Misia bo oni co chwilę się przytulaja do malutkiej:) )
A na obiadek dziś gyros z przysmazanymi ziemniaczkami i sałatka z pomidorów i ogórków.


U nas burza ale nareszcie jest czym oddychac niestety wczoraj ogladałam pogodę i znów upały pod koniec lipca!!! OMG !!!
 
reklama
dziewuszki witam w biegu jak :zawstydzona/y: dziekuje bardzo w imieniu amelki za zyczonka urodzinowe:tak::-) torcik moze nie wygladal jak z okladki ale na swoich bledach nauczylam sie robic dobry kremik do ciasta heheheh wyszlo pyszniaste ze wstyd sie przyznac ale opedzlowalam polowe tortu:szok:
jedyny bopl taki ze amelkowny mama chrzestana jak zwykle nie pamietala o jej urodzinach.....moglam jej przypomniec ale chyba nie o to chodzi prawda?? wyslalam jej wiec smsa w niedziele kolo polodnia ze amelka zaprasza na tort i dostalam odp ze "sorki ale dzis nie damy rady":angry:jak by o moja chrzesnice chodzilo rzucam wszystko chyle czolo bo durna zapomnialam i lece na ten tort chocby na 30 min ale zeby sie pojawic:angry: no coz zle wybralam moj blad:-(:zawstydzona/y:


kotek szaleje myslalam ze bedzie plakac za mama ale jest ok spal cala noc ze mna w lozku-malzon slabo zadowolony z tego faktu heheheh. amelka wymeczyla kociambra na amen hahah dzis rano wstala wpadla mi do wyra zerka ze kotek jest i oooooooooooooooooooooooooooo szalenstwo jak sie ganiaja hahaha


laski te co maja koty ii te co wiedza o co mi chodzi: ponoc jest tak ze jak ktos jest chory itd to kot uklada sie walsnie tak ze jest blisko tego "chorego" miejsca....mnie sie to sprawdzalo jak mialam torbiel na jajniku i kot zawze w tym jednym miejscu mi sie ukladal do spania ....co mam teraz o tym myslec ze kociamber nasz cala noc CALA spal pomiedzy oimi nogami:confused:lezalam na plecach rozkraczona nieco (z wygody bo wtedy spojeni elonowe mniej mnie boli) i kocik sie tylko tak zwijal w klebek i nie chcial sie dac wywalic wogole:confused:.....w nocy mialam skurcze macicy dosc bolesne ale moze z 4-5 ich bylo i poszly sobie....z amelka przepowiadajacych nie mialam to nie wiem czy to juz powinny sie zaczynac:confused:
przepraszamz e tak o sobie tylko ale nie mam teraz zbytnio czasu podczytam was po pracy i poodpisuje co tam komu o czym a teraz uciekam do porzadkow i prasowania(Olivki ubranka mam poprane juz :D)
 
azorek84 kot nie zawsze układa się w chorych miejscach, może położył się tam gdzie było mu najwygodniej.
Chodzisz do lekarza regularnie i na pewno gdyby coś było nie tak to byś wiedziała. O skurczach nie pomogę, bo mało wiem.
 
gdzieś wyczytałam oczywiście przy pomocy google ....
zasłużyłam i poddaję się karze bez oporów :-p
BAhbBlsHOgZmSSIcMjAxMS8wNy8yMS9oaWdfZnVsbC5wbmcGOgZFVA.jpg

więc proszę 100razy napisać dodatkowo: "nie będę się radziła dr. google'a" :no:
:rofl2:



Mina o dziwo w tej ciązy nikt rąk nie wyciąga w kierunku brzucha i chwała Bogu bo też tego nie znoszę!!(oprócz M i Misia bo oni co chwilę się przytulaja do malutkiej:) )
u mnie również mąż i synek mają pełne prawo do mnie a reszta wara!! Kaj często w ciągu dnia przybiega, przytula się do brzucha i pyta: co u dzidziola? To takie urocze..


kotek szaleje myslalam ze bedzie plakac za mama ale jest ok spal cala noc ze mna w lozku-malzon slabo zadowolony z tego faktu

koty są przede wszystkim wygodne.. nasza kotka lubi w nogach spać albo pomiędzy nami bo takie "gniazdo" sobie robi.
małżon przywyknie.. musi :-D
i niech Amelka gania się z kotkiem.. kociaki potrzebują zabawy i ruchu..
zaopatrz się w wędkę lub patyczek z piórkiem i bawcie się z kociakiem ale po skończonej zabawie chowaj zabawki
miseczki z jedzeniem nie mogą stać blisko kuwety.
Nie pozwalaj obgryzać kwiatków i w nich grzebać, i legowisko swoje kotek musi mieć, taki azyl gdzie nikt mu nie przeszkadza..

to takie podstawowe rzeczy. aha.. rozumiem że kotek zaszczepiony i odrobaczony?
 
Hej kobitki
Witam się tylko i postaram się wieczorem nadrobić
Nie bylo nas dwa dni w domu i dlatego mam takie zaległości
Najpierw muszę tylko chatkę odgruzować

Pozdrawiam was wszystkie bardzo serdecznie :-)
 
witam i ja z ogromnymi zaległościami

Azorek - torcik super, wszystkiego najlepszego dla Amelki:-)
Anć, Mina - zdrówka życzę;-)
Jutrzenka - mam nadzieję że już w domku, jeśli nie to cierpliwości i zdrówka;-)

Majakk, MartaSx - witajcie wśród październikówek:-)


i to tyle co zapamiętałam po wielogodzinnym czytaniu:zawstydzona/y:

ja już po "wczasach" u rodziców, pogoda była średnia ale przynajmniej nie zdychałam z gorąca, objadłam się strasznie to co chwila było coś do jedzenia, aż się boję na wagę stanąć, odpoczęłam od gotowania i zmywania garów, ale o lenistwie nie było mowy, bo oprócz mnie były dwie siostry i 6 wnuków więc było co robić przy dzieciach:-D

to tyle na razie, lecę doczytać pozostałe wątki
 
koty są przede wszystkim wygodne.. nasza kotka lubi w nogach spać albo pomiędzy nami bo takie "gniazdo" sobie robi.
małżon przywyknie.. musi :-D
i niech Amelka gania się z kotkiem.. kociaki potrzebują zabawy i ruchu..
zaopatrz się w wędkę lub patyczek z piórkiem i bawcie się z kociakiem ale po skończonej zabawie chowaj zabawki
miseczki z jedzeniem nie mogą stać blisko kuwety.
Nie pozwalaj obgryzać kwiatków i w nich grzebać, i legowisko swoje kotek musi mieć, taki azyl gdzie nikt mu nie przeszkadza..

to takie podstawowe rzeczy. aha.. rozumiem że kotek zaszczepiony i odrobaczony?
Dokładnie - przywyknie.. musi :-D Mój też właśnie "przywyka". Jesteśmy po pierwszej nocy z kotkiem w pokoju (zapomniałam rano napisać :shocked2:)
Kotek spał na podłodze - sam wybrał, a jak mąż wszedł do sypialni kotek przybrał pozycję "głaszcz mnie po brzuchu"
Zobacz załącznik 483151 podobna do tej. Na co mój mąż, który nigdy w życiu z kotem nie miał do czynienia, z przerażeniem w głosie mówi do mnie: "co mu się stało? tak się przewrócił?!!"
A legowisko o którym piszesz, ten azyl... Ciężka sprawa, bo mój kot jest na tyle bezczelny, że to ja muszę sobie szukać azylu w jego legowisku :zawstydzona/y:
Aha, no i na "dzień dobry" wszedł do nogawki jeansów M. które leżały na łóżku i tam sobie spał ;-)
Szczepienia i odrobaczania plus kropelki przeciw pchłom to podstawa.

marand witaj po powrocie :)
 
zaopatrz się w wędkę lub patyczek z piórkiem i bawcie się z kociakiem ale po skończonej zabawie chowaj zabawki
miseczki z jedzeniem nie mogą stać blisko kuwety.
Nie pozwalaj obgryzać kwiatków i w nich grzebać, i legowisko swoje kotek musi mieć, taki azyl gdzie nikt mu nie przeszkadza..
to takie podstawowe rzeczy. aha.. rozumiem że kotek zaszczepiony i odrobaczony?

miseczki zjedzonkiem stoja w spooorej odleglosci od kuwetki-yto wiedzialam, zabawki mam (wedke pileczki myszki kuleczki ijakies inne blyszczaco szeleszczace kulajace sie bzdety:-D) z kwaitow gonie kocika od rana bo mi juke podgryza:angry: na razie przestal sie jej czepiac ale oczy ma otwarte i zerkam;-):-)
szczepiony byl ale jeszcze nie odrobaczony jest:zawstydzona/y: u nas jak jestesmy na zasilkach mamy to za free ale...tylko jeden wet w miescie to robi od tyg wydzwaniamy z kolezanka na zmiane i nie idzie sie tam dodzwonic:wściekła/y:dzis juz 5 razy dzwonilam:szok: moze jakies urlopy maja czy cos i stad te kolejki i ze nikt tel nie odbiera:sorry2:

azyl kotek ma nawetn kilka u nas pod wyrkiem albo pod sofami bo tam amelkowna nie wlezie bo sie nie zmiesci :-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry