Misza82
Fanka BB :)
Azorek kciukasy za pracę męża, żeby się dało przyspieszyć termin jej rozpoczęcia.
A co do kuwety, to rozsypywanie piasku nie jest jeszcze takie złe, mój Bronek np. wchodzi pięknie do kuwety i jakoś tak staje tyłeczkiem poza nią, że większość moczu znajduję pod kuwetą
I też się zastanawiam nad tą zabudowaną kuwetką właśnie, choć słyszałam, że nie każde koty lubią takie zamknięte pomieszczenia do wypróżniania się
.
A co do kuwety, to rozsypywanie piasku nie jest jeszcze takie złe, mój Bronek np. wchodzi pięknie do kuwety i jakoś tak staje tyłeczkiem poza nią, że większość moczu znajduję pod kuwetą
I też się zastanawiam nad tą zabudowaną kuwetką właśnie, choć słyszałam, że nie każde koty lubią takie zamknięte pomieszczenia do wypróżniania się
.


