Po prostu w któreś "jutro" na bank urodzę 

A lżej mi czekać kiedy tak sobie z rana mówię 


sonkaa, szczerze powiem, że na wizycie u endo też miałam nadzieję zaoszczędzić i dupa - córcia mnie wyrolowała
azorek, jest nadzieja, że zajmą się sobą takie wariatki dwie małe :-)
Mina, zabrałaś się za tego pleśniaka? Ja od tygodnia zarabiam chlebek i też jakoś mi wyjść nie może...
Mamba, ja nie robię gotowców bo wszystkie smakują tak samo...
Ale za to jaka to sztuka ugotować pyszny rosół bez vegety/kucharka/maggi/kostki/bulionetki... jeszcze mi się nie udało
O, nawet nie wiedziałam, że też masz wskazania okulistyczne.
Karola, trzymam mocno kciuki, żebyś się wyrobiła - sporo czasu Ci jeszcze zostało :-) Byle zamiast 24. października nie było to 24. września
esi, arbuz - uwielbiam, gorzej potem z sikaniem
A czemu idziesz do szpitala na badania, masz jakieś wskazania?
Malinowa, ja mam takie parcie na coca - colę, że piłabym codziennie litrami... Niezła ta koleżanka
malinova, do dr google to bardzo dobrze, że nie miałaś dostępu
Ciężarne mają zakaz konsultowania z nim swoich dolegliwości
Fajnie, że jesteś już w domku :-)
fasolek, Amelkę też tam rodziłaś?


A lżej mi czekać kiedy tak sobie z rana mówię 


sonkaa, szczerze powiem, że na wizycie u endo też miałam nadzieję zaoszczędzić i dupa - córcia mnie wyrolowała

azorek, jest nadzieja, że zajmą się sobą takie wariatki dwie małe :-)
Mina, zabrałaś się za tego pleśniaka? Ja od tygodnia zarabiam chlebek i też jakoś mi wyjść nie może...

Mamba, ja nie robię gotowców bo wszystkie smakują tak samo...
Ale za to jaka to sztuka ugotować pyszny rosół bez vegety/kucharka/maggi/kostki/bulionetki... jeszcze mi się nie udało
O, nawet nie wiedziałam, że też masz wskazania okulistyczne.Karola, trzymam mocno kciuki, żebyś się wyrobiła - sporo czasu Ci jeszcze zostało :-) Byle zamiast 24. października nie było to 24. września

esi, arbuz - uwielbiam, gorzej potem z sikaniem
A czemu idziesz do szpitala na badania, masz jakieś wskazania?Malinowa, ja mam takie parcie na coca - colę, że piłabym codziennie litrami... Niezła ta koleżanka

malinova, do dr google to bardzo dobrze, że nie miałaś dostępu
Ciężarne mają zakaz konsultowania z nim swoich dolegliwości
Fajnie, że jesteś już w domku :-)fasolek, Amelkę też tam rodziłaś?
i mam nadzieję że Lilka podziela moje zdanie bo wcale mi się nie śpieszy aż tak...w szczególności że mała jest jeszcze naprawdę malutka...
która jutro rodzi?
Za to ostatnio coraz bardziej odczuwam skurcze, nie są jeszcze regularne, ale jutro na wizycie muszę o tym pogadać z moim ginem
Lekarz nie rozpoznał w 100%, co mu jest. Szkarlatynę przechodził w dzieciństwie, ale objawy najbardziej do niej pasują,....