mimii
Fanka BB :)
Lori wszystkiego najwspanialszego :-)
Ja też jestem drażliwa. wszyscy na około mnie skaczą, pytają jak się czuję, co bym zjadła bo nic nie jem itp. Wiem, że to z troski, nic złośliwego ale czasami mam wrażenie, że robi się ze mnie taką ofiarę (nawet nie wiem jak to ująć). Na dodatek mam dzisiaj takiego leeeeenia, nic mi się nie chce i na nic nie mam ochoty. Ech to trochę pomarudziłam
Ja też jestem drażliwa. wszyscy na około mnie skaczą, pytają jak się czuję, co bym zjadła bo nic nie jem itp. Wiem, że to z troski, nic złośliwego ale czasami mam wrażenie, że robi się ze mnie taką ofiarę (nawet nie wiem jak to ująć). Na dodatek mam dzisiaj takiego leeeeenia, nic mi się nie chce i na nic nie mam ochoty. Ech to trochę pomarudziłam



, ostatnio po 1,5 roku weszłam na forum. Dużo się u mnie działo. 2 lata prowadziłam przedszkole, w listopadzie je sprzedałam , nie dałam rady jeździć do Katowic codziennie i jeszcze z mężem prowadzić dwa inne biznesy koło domu. Przewartościowałam priorytety i wyszło na to że tu jestem bardziej potrzebna. Dzięki temu mam więcej czasu dla rodziny bo bywały takie momenty że tylko pracą żyłam. Fajnie ,że znowu jesteśmy razem z brzuszkami
