reklama

Październik 2012

reklama
Lorelain no w końcu gdzieś wyjdę bo 2tyg w domu przesiedziałam,a do mnie to nie podobne jest.
Jaki piękny dzionek dzisiaj ,słoneczko świeci.Jeszcze troszkę poczekamy,a jak słonko będzie na podwórku to wyjdziemy trochę w piłkę pokopać bo młody mi już truje :nerd:
 
Mea, Ty to masz dobrze z tym Mateuszkiem:-p Szymek nieraz jak jeszcze śpię przyjdzie cicho do pokoju i będzie mnie smyrał - to po głowie, to po stopach:-D Nie ma spania matka, trzeba wstawać:-D Zresztą nawet nie próbuję spać, bo boję się, że coś narobi - w kuchni czy łazience. Wolę go mieć na oku:cool2: Brawa za suche majty:-)
aguga, to w jakim wieku masz starszaka? U nas wczoraj trochę sypało:shocked2: a dziś zachmurzone niebo ale za to chyba trochę cieplej.
 
Hej dziewczynki
Grypy ciąg dalszy. Wygramoliłam się z łóżka, szybkie śniadanie dla maluchów, sobie zrobiłam kawę o jedzeniu nawet nie myślę przez gardło by nie przeszło, bajka włączona a ja z kocem idę na kanapę.
Miłego dnia babeczki.
 
Witam;
ja o dziwno nawet nockę dziś przespałam, no ale już ponownie chce mi się spać.

Witam piątkowo ,jak tam samopoczucie dziewczyny .?

Mam ciepłe rogaliki drożdżowe ,bułeczki z ziarenkami .
Ma ktoś ochotę ,?,to wirtualnie podsyłam

Pyyycha. Ja poproszę :-D

Dziewczyny -a zwłaszcza moderatorki -założycielki wątku ,czy nie może jeśli by szło założyć tfajny wątek kulinarny: ciasta,desery ,potrawy na szybko ,dania jednogarnkowe

Oczywiście, że można:tak:


Lorelain gratulacje dla synusia. Sucha nocka to ważna sprawa.
 
Witajcie dziewczyny,
U mnie dzis okropna pogoda - szaro, smutno i aż się plakać chce!!!
Czy któraś z Was też cierpi na bezsenność nocną??? Bo ja to jestem najbardziej zmęczona i śpiąca okolo 15-17(gdy trzeba do pracy iść - bo pracuję popołudniami), a jak się kładę około 22 to jest strasznie ciężko mi zasnąć, a potem się budzę w nocy parę razy i spać nie mogę:-( masakra, bo potem znowu niewyspana jestem i tak wkółko!!!
A dziś to w ogóle miałam noc, poszliśmy z mężem spać około 22 i jak się obudziłam o 3 to oczywiście nie mogłam zasnąć, przez przypadek obudziłam męża, potem kotka przyszła do mnie do łóżka i zaczęła mnie zaczepiać to pomyślałam że itak nie śpię to się z nią pobawię a ona takie pozy wymyślała że aż dostałam głupawki i się popłakałam ze śmiechu:-Di się uspokoić nie mogłam ( dodam, że ona bawiła się ze mna tak jak zawsze - nic nadzwyczajnego - po prostu głupawka mnie dopadła) Dodam, że zasnęłam cchyba około 5 - MASAKRA!!!
Ah te humorki....!!!!!!!!!
A potem miałam wyrzuty sumienia że mąż rano do pracy a ja takie jazdy mam w nocy hehhe:) no ale cóż zrobić - weekend - to odeśpi:-)

Sandy - super pomysł z tym wątkiem kuloinarnym. Jestem za:-)
 
witam serdecznie :)
od jakiegoś czasu troszkę was podczytuję i postanowiłam w końcu dołączyć...termin początkowy miałam niby 30 wrzesień, ale wg USG 08 października więc raczej u was się zadomowię
więc na początek - miłego piątku wszystkim życzę - już niedługo weekend :)
 
Witam pochmurnie:)
Pochmurnie tylko na zewnątrz bo samopoczucie całkiem dobre. Ja już po śniadanku, dzisiaj były paróweczki- ostatnio to jedyne mięsne danie ( o ile w ogóle jest tam jakieś mięso) na jakie mogę przystać a w morfologii już mam mało czerwonych krwinek:(
Idę pod prysznic i się trochę ogarnąć.
Ukochany pojechał na cesarkę. Ciekawe ile maluchów wyciągnie:)

Trzymam kciuki za wizytę.
Sandy dobry pomysł z wątkiem kulinarnym. Może się czegoś nauczę. Ja z deserów to budyń a i tak nie zawsze wychodzi:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry