Dziewczyny, mój Szymek tak choruje - od września co najmniej raz w miesiącu ma antybiotyk, a nasza pediatra przepisuje go na prawdę tylko w ostateczności... Nie chcę go wypisywać z przedszkola, bo wg. mnie to nie wyjście. Tym bardziej, że on uwielbia chodzić do przedszkola. My mięliśmy Ismigen ale nie widzę różnicy, może po dawce przypominającej będzie...
Ja nigdy nie miałam grypy, nikt w mojej rodzinie też nie. Bo mocne przeziębienie grypo-podobne to nie to samo co grypa. Nie będę nas szczepić ani na grypę, ani na meningo czy pneumokoki ani na rotawirusa. Szczepiłam tylko obowiązkowymi szczepionkami, tylko tyle, że kupiliśmy skojarzone. Na inne niestety nie było nas stać. Dziadek mojej koleżanki po szczepionce przeciwko grypie został przykuty do łóżka. Ale ja myślę, że każdy lek ma skutki uboczne, tak samo szczepionki i na kogoś musi paść... A jak dziecko choruje mocno to nie odrzucamy antybiotyków tylko dlatego, że mają skutki uboczne.
nikamo, a ja w dyskusjach nie lubię tego, że zawsze ktoś się obrazi bo jest przewrażliwiony i weźmie coś do siebie...

Właśnie miałam pytać co robicie na obiadki dziś:-)
Patrycja, nie wiem czy urosept nie pomoże doraźnie a w ciąży można go zażywać, i koniecznie - lekarz!