reklama

Październik 2012

hej

ja juz po przedstawieniu w przedszkolu. Ubawilam sie.

Potem w nagrode pojechalismy z Kuba do maca.

Azorek trzymam kciuki

a mi sie nic nie chce, podziwam te z Was co takie porzadki robia:sorry:

ide sie umyc bo na nic innego nie mam ochoty
 
reklama
a ja po obiadku się zdrzemnęłam przed TV, nie wiem czy to pogoda tak działa czy coś ze mną się dziś dzieje, ledwo żyję dzisiaj, nie dość że czuję się jak flaki z olejem to jeszcze plecy mnie strasznie bolą i brzuch
brzuch to pewnie dlatego że niestety byłam z siostrą i jej niespełna roczną córą na zakupach i się jej trochę nadźwigałam, ale na szczęście po odpoczynku chociaż z brzuchem trochę lepiej

erde - gratuluję kopniaczków:-D
azorek - kciuki za męża, żeby z tą pracą wyszło skoro taka fajna;-)
 
Ja tez pije duzo wody i soku pomarańczowego, najbardziej jakos mi podchodzi.Mi gin zawsze po wizycie powtarza zeby przynajmniej 2 litry na dzien wypić.

Erde gratuluje kopniaczków.Ja to czasem juz musze moja troszke mocniej przymasowac zeby sie tak bardzo nie rozpychała, albo w jednym miejscu nie skulała bo czuje jak mnie rozciaga ze az czasem boli.
 
majeczka - u mnie z tymi przetworami to jest dodatkowa zabawa, bo Majusia mi pomaga i to dla niej wielka frajda, a potem malujemy etykiety - śmiałam się dziś sprzątając, jak widziałam wypisane jej ręką "ogórki kiszone 2011" i dorysowane ogórki :-) - Majka od roku pisze i czyta, ale rok temu trudniejsze słowa musiałam jej pisać "na wzór" - teraz już bez problemu :-)

w torebce glukoza, cytryna - rano - idę do boju - na tę próbę nieszczęsną, jakoś boję się wyniku... to chyba stąd dziś ten power :-)
 
w torebce glukoza, cytryna - rano - idę do boju - na tę próbę nieszczęsną, jakoś boję się wyniku... to chyba stąd dziś ten power :-)

dasz radę z tą glukozą, będzie dobrze



a co do picia dużej ilości napojów to u mnie różnie, bywa dzień że cały czas coś popijam, a dziś to jakoś tak malutko, zazwyczaj też jest to woda, czasem sok jabłkowy, a ostatnio to upodobałam sobie wodę z cytrynką
 
reklama
MalinowaP - :-D:-D:-D:-D:-D:-D otóż... zachowam się nieszablonowo i zaskoczę Cie jedynie opisem rześkiej, lekko kwaskowej, malinowoczerwonej, klarownej herbatki w szklanym dzbanku z kremowym uchem :-D:-D:-D:-D:-D


edit -
ponieważ jutro świtem zmykam, a dziś przegięłam z aktywnością - żegnam sie do jutra i zmykam spać - truskawkowych (i nie tylko) snów :-)

ps. Mina - to już jutro ....:-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry