reklama

Październik 2012

hej laski :-)
Ale brzydka pogoda dobrze chociaż że nie pada ale strasznie mi się spać chce ale nie ma szans. Muszę ogarnąć troche dom a później siebie bo dzisiaj ja będe dumną mamusią na przedstawieniu w przedszkolu z okazji dnia rodziny :-):tak:
Trochę mi się smutno zrobiło bo Miki rano mi mówi że dzisiaj w przedszkolu jest dzień mamy, taty i dziecka i pyta się czy tat przyjdzie :zawstydzona/y: no a tata nie da rady niestety:-(

Aguga 100 lat dla ciebie, najlepsze życzonka
Mina nareszcie się doczekałaś czwartku :laugh2: teraz się tam pięknij dla mężola :tak:
Ptyśka dobrze że z mamą ok
 
reklama
Witam po nieprzespanej nocy. Chrześniak męża ma koszmary nocne chyba bo w nocy wyje w niebogłosy. Jeszcze nie powie o co chodzi więc domyślamy się, że to złe sny.
Ale że pogoda piękna to nic tylko uciekać z domu i się nią delektować. Co też za niedługo zrobię.
Ptyśka - zdrówka dla mamy.
Aguga - Wszystkiego Najlepszego!!!

Jeśli chodzi o Reni Jusis to myśle, że sama sobie rady z tym wszystkim nie daje. Ma pieniądze, sztab ludzi i swobodę więc może działać. Jeśli kogoś przekona to chwała jej za to, ale ja się nie piszę na to bo po pierwsze nie mam tyle pieniędzy, sztabu ludzi i pewnie po macierzyńskim wróce do pracy.
Różne rzeczy już słyszałam np wychowywanie bez telewizji. Ok ale do czasu. Dziecko pójdzie do przedszkola, szkoły i usłyszy od kolegów o bajce o której nie ma pojęcia.
Skoro już mowa o ekologii to zamierzacie zaopatrzyć się w wielorazowe pieluchy? Podobno wychodzi taniej. Ciągle czekam aż ktoś mnie do nich przekona bo jakoś za bardzo przypominają mi czasy tetrowe.
 
No i jestem ja. Aguga wszstkiego Naj zdrowego maluszka itd;-)
Ja miałam cudowną noc:no: Najpierw obudziło mnie w nocy dziecko sąsiadów, chyba jakiś maluszek i wyło tak przez godz. Rodzice chyba nie umieli go uspokoić, a potem od rana panowie z kosiarkami brzęczeli za oknem. Koszmar:eek:
 
Ja miałam cudowną noc:no: Najpierw obudziło mnie w nocy dziecko sąsiadów, chyba jakiś maluszek i wyło tak przez godz. Rodzice chyba nie umieli go uspokoić, a potem od rana panowie z kosiarkami brzęczeli za oknem. Koszmar:eek:
Ty moja droga nie narzekaj, Ty się przyzwyczajaj:-):-):-)

wystarczy wyprać, wygotować i jest na następny raz
No nie wiem czy takie "wystarczy". Kupa roboty dzień w dzień, a do tego woda, prąd i proszek też nie za darmo przecież. Nie znam nikogo z pokolenia "tetrowego" (mam na myśli np. naszych rodziców, którzy swoje dzieci zawijali tylko w pieluchy wielorazowe), kto uważałby to za dobry pomysł. Wręcz przeciwnie - wszyscy jak jeden mąż mówią, że na szczęście w pieluchy już nie trzeba się bawić.
 
witam porannie no maz sie poci na rozmowie a ja mam stresa za niego:szok: jeszcze zapomnial kasy na bilet a bankomat sie po zlosci zepsol w sklepie i wracal do domu i cos mysle ze sie spoznil:crazy: ale z nim tak zawsze wiec powinnam byc przyzwyczajona ze on zawsze ma czas .....tylko te hormony buzuja jak sie wrocil do domu to myslalamze go w leb walne:wściekła/y:
ale moze to na szczescie;-):-)
ah jak ja wam zazdroszcze takich pysznych truskaweczek mniammmmmmmmmmmm moze sie u nas wybiore w jakas niedziele na farmers market i tam kupie takie pachnace truskawy bo w sklepach to te sztucznie pedzone tylko stoja:-(

Aguga najlepszego:-) 471.jpg

mina to dzis TEN dzien heheheheh chyba bedziesz malo aktywna na bb :-D:-D



erde :
No nie wiem czy takie "wystarczy". Kupa roboty dzień w dzień, a do tego woda, prąd i proszek też nie za darmo przecież. Nie znam nikogo z pokolenia "tetrowego" (mam na myśli np. naszych rodziców, którzy swoje dzieci zawijali tylko w pieluchy wielorazowe), kto uważałby to za dobry pomysł. Wręcz przeciwnie - wszyscy jak jeden mąż mówią, że na szczęście w pieluchy już nie trzeba się bawić.


wiesz ja mysle ze wielorazowe sa super oszczedne. zobacz na papersy dla amelki wydawalam ok 40Ł na miesiac czasem wiecej zalezy jaka pake dostalam w jakiej cenie a tak za wielorazowki ktore mam na 5-6mcy place 100Ł jak dla mnie spora roznica. gotowac nie trzeba pierze sie je normalnie w pralce (tylko wiadomo nie z innymi ubraniami;-):-D ja nie naleze do eko ale wiem z doswiadczenia juz ze mloda miala czesto odparzenia i wiem ze to pampki wystarczy poczytac czym te jednorazowki sa nasaczane zeby sie przekonac ze od tego ma prawo cos na pupci delikatnej wyskoczyc. tym razem inwestuje w wielorazowe:tak:dwa mamy ktore ich uzywaly (te co znam) ich dzieci bardzo szybko lapaly na nocnik a moja zolza 3 latenia nadal w pampy wali jak widzi nocnik to ucieka:confused2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Chodzi głównie o to, że to moje pierwsze dziecko. Z maluszkami poniżej roku nie miałam raczej bliskiego kontaktu a nie chciałabym inwestować w pieluchy wielorazowe (jak jedna mamusia która poznałam) a później stwierdzić, że pampersy są jednak lepsze i ubierać w pampki. Dlatego na razie się zastanawiam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry