vinga89
mamusia syneczków
pesca długo wytrwaliście 
ja jestem teraz w siódmym niebie bo strasznie lubię karmić piersią, zawsze wyrzuty sumienia miałam, że Nata tak krótko karmiłam, bo drugie dziecko chciałam. teraz bym chciała do roczku pokarmić
panziorka taki wiek, że dzieciaki wymuszają krzykiem, u nas podobnie, na słowo "nie" reaguje rykiem
ja jestem teraz w siódmym niebie bo strasznie lubię karmić piersią, zawsze wyrzuty sumienia miałam, że Nata tak krótko karmiłam, bo drugie dziecko chciałam. teraz bym chciała do roczku pokarmić
panziorka taki wiek, że dzieciaki wymuszają krzykiem, u nas podobnie, na słowo "nie" reaguje rykiem



Teraz mój Skarb śpi a ja z brzuchem możemy odsapnąc. Takie pomysły ma moje dziecko że mieszkanie wygląda co najmniej dziwnie. Wszędzie wchodzi, wspina się, wszystko co możliwe zabezpieczone a wczoraj pootwierał szuflady i jak po szczebelkach wlazł na komodę, mało zawału nie zaliczyłam jak to zobaczyłam. A teraz najadł się suchej karmy od kotów i śpi
