reklama

Październik 2013:)

Witam w słoneczny dzień!!!

Dziś u nas ciepełko ale niestety na weekend znów ma się pogorszyć pogoda :-(
Obie córki mają katara ale wiadomo, że ze starsza to problemu nie ma bo ładnie wysmarka ale malutka się męczy. Czekam aż minie ten tydzień i oby nic się więcej nie rozwinęło.

Carla ja też wszystko jem, czekoladę orzechy itp a nawet ostre przyprawy czasem i myślę, że małej nic nie jest tzn nic nie zauważyłam, udały nam się twarde dzieci :-)

Co do żłobka to szwagierka dała synka do żłobka jak miał niecałe dwa latka ale tez mniejsze dzieci tam są, chwali sobie bardzo, babki poświęcają maluszkom bardzo dużo czasu, są bardzo cierpliwe i bardzo miłe dla dzieciaczków. No i maluszki dużo fajniej rozwijają się w grupie. Synek szwagierki zaczyna uczyć się piosenek nowych i uczy się nowych umiejętności a ona pracuje więc nie chciało by się jej siedzieć w domu z dzieckiem i ciągle czymś nowym zajmować. A z opiekunkami różnie bywa, najgorsze że nikt jej nie skontroluje i może np zamiast zajmować się maluchem to przesiedzieć ten czas przy komputerze itd


Ja czekam aż mała skończy 5 miesięcy i zacznę z glutenem i jedzonkiem, tylko powiedzcie mi jak to jest. Należy podawać pół łyżeczki dziennie kaszy manny np. U pierwszej córki robiłam tak że ugotowała na wodzie kasze mannę i z tego brałam pół łyżeczki ale ostatnio widziałam jak babka ugotowała pół łyżeczki kaszy manny na wodzie i to podała wszystko, sama już nie wiem jak jest prawidłowo.
 
reklama
ja też wszystko jadłam od dłuższego czasu (nawet truskawki w koktailach) i chyba ewidentnie to one malutkiej zaszkodziły.. albo i nie? kto to tak naprwdę wie..na razie wracam do diety i zobaczymy
 
Dziewczyny ja na szybko na temat glutenu. Można podawać po skończeniu 17 tygodnia ale niw później niż w 26 o ilw dobrze zapamiętałam :-) Dla mam karmiących cycem informacja że dobrze jest karmić nadal piersią przez ok 2 miesiące po wprowadzeniu glutenu. A teraz spadam do zajęć ogrodowych bo młoda spi na dworze a u nas dziś piekna pogoda.
 
aniula ja widziałam na stronie bobovita fajny przelicznik glutenu. Zdrówka dla dziewuszek, oby tylko na katarze się skończyło

karoola ja jeszcze też jestem w lesie z nowymi smakami u Kuby, on jest mega anty- na wszystko, a co dopiero wprowadzanie glutenu...aż się boje, jak to znowu będzie. może dojrzał, bo jak dalej będzie wył, jak go tylko do krzesełka będę wkładać.

U nas wieje, jak to na wyspie. Starszak poniósł cukierki do szkoły. Dziś kończy 5 lat :-)
Wczoraj dostał pochwałę kolejną za czytanie...Już zaczyna mnie poprawiać...Ja ile bym się nie uczyła angielskiego zawszę będę miała akcent, a on jak rodowity brytyjczyk ;-) Mamuśka dumna, jak paw!!

U Kuby dalej bez zmian, kupa do d....i mało śpi w nocy. Gryzie mnie sutki bolą, jak diabli...

Idę się szykować do wyjścia powoli po młodego. Czas mi dziś zleciał, nawet nie wiem kiedy
 
moja też płakała jak w bujaczku dawałam jej marchewkę..przestała jak wzięłam ją na ręce.. trzymałam w poziomie jedną ręką a drugą karmiłam..wtedy jadła ładnie..nie mam pojęcia czemu:-p
 
Agitatka - wszystkiego najlepszego dla synka :)

My właśnie wróciliśmy ze spaceru. Pod wieczór zrobiła się cudna pogoda, w końcu wyszliśmy na dłużej, bo przez wiatr i deszcz prawie cały czas siedzieliśmy w domu do tej pory.

Co do nowych smaków to my dziś zjedliśmy zupkę jarzynową gerbera, chyba mu smakowała ;) Zobaczę jak kupa, bo po jabłku z marchwią była taka sobie, zielonkawa. Miałam dawać jeszcze pojedyncze warzywa, ale pomyślałam, że zaraz kończy 5 mies i wtedy to już są obiadki z mięskiem, rybą itp, więc już chyba teraz pomału mieszane wprowadzimy.

Co do glutenu to ja zdezorientowana jestem :( Mi lekarka już tydzień temu mówiła, że mam już podawać, a Dawid dopiero 26 kończy 5 miesięcy. I jestem w kropce. Chyba jeszcze tydzień poczekam.
 
Agnes mi położna powiedziała od 17 tygodnia można więc zakupiłam dzisiaj kaszę i od jutra jak Ł bedzie w domu to zaczynamy z glutenem a po skończonym 6 miesiącu z pozostałymi ' potrawami' :-)
 
Agigatka: Wszystkiego najlepszego dla Synka! Wcale Ci się nie dziwię, że jesteś z Niego taka dumna :) Mały Zdolniacha :)

Martoocha: Może chwilkę poczekaj, żeby Malutkiej przeszły te zmiany na skórze i wtedy podaj gluten. Będziesz wtedy wiedziała czy coś się po glutenie dzieje czy nie. No i życzę by Przeszło Stelli jak najszybciej :)

My z marchewką, ziemniakiem itp. zaczniemy jakoś z początkiem kwietnia. Póki co raczymy się kaszką ( z każdym dniem wcina coraz więcej :) ), od soboty dodamy do niej kaszę mannę...a potem zaczniemy warzywka :) Ciekawe jak zareaguje :)

Jak wrodził się do Mamy i Taty to nie powinno być z jedzeniem żadnych problemów :)

I dzięki za poruszenie tematu żłobka...miło poczytać takie pozytywne historie...może nie będzie tak źle, jak przyjdzie czas :)
 
My juz jemy wszystko jest ok malemu nic nie jest gotuje i miksuje czasem daje ze sloiczka ;)
zauwazylam ze maly nie przepada za kaszkami woli obiadki a najbardziej brokulki i jarzynowa ;)
 
reklama
Witam,
ach co za szalony czas. Wczoraj postanowiłam powymieniać wszystkie przymaławe ciuszki Młodej. Nagle uświadomiłam sobie, że ok 90% tego asortymentu musi pójść w odstawkę, a bluzeczki, spodnie itp. które wydawały mi się takie duże są akurat na teraz :) No i ani się obejrzałam a tu wieczór nastał :).
A dziś na spacerze chciałyśmy szukać wiosny no ale wcale nie trzeba było bo ona sama nas odszukała :) W parku mnóstwo kwiatów, drzewa zaczęły puszczać pąki, kaczki dobierają się w pary - cudnie :)
Carla super, że się wstrzeliliście z remontem akurat jak teściom turnus się trafił :) Nawet jak są spoko to po co kusić licho ;) Ja z kolei nie odnalazłabym się siedząc za biurkiem :) Pracuję w szkole na stanowisku doradcy zawodowego, co prawda prowadzę lekcję ale raczej w formie warsztatów dla młodzieży nie jestem typowym nauczycielem :) Z tego co piszesz rozumiem, że jedziesz schematem wprowadzania nowości jak dla mm?
Agitaka Dominika nie pluje tak typowo, nauczyła się "pierdzieć" ustkami, a najlepiej jej to wychodzi przy jedzeniu :)
Karoola ja też słyszłam o tym, że cycowe dzieci mogą już po 4 miesiącu rozpocząć przygodę z glutenem.
Tulipania też uważam, że dzisiejsze żłobki to nie są te same instytucje co za naszych czasów, gdzie wszystkie dzieci na komendę siadały na nocniki :) Znam sporo osób, których pociechy do żłobka chodzą i wszystcy są zadowoleni zarówno rodzice jak i dzieci.
Aniula zdrówka dla dziewczynek.
Agitaka najlepszego dla Filipka no i gratulacje za osiągnięcia :)
Co do jedzonka to u nas na dzieciowym stole gości marchewka, ziemniak i dynia, narazie dostaje po kolei każdego dnia. Czasami mieszam ziemniaka i marchew, a i wczoraj jabłko dostała ale strasznie kwaśne było i niebardzo smakowało :) Z glutenem wchodzimy jak skończy 5 miesięcy czyli jakoś od poniedziałku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry