reklama

Październik 2013:)

Hej Dziewczyny, moge do Was dolaczyc?
Pisalam z Wami w ciazy ale nie wytrzymalam tempa :) teraz jak zwolnilyscie jest szansa ze nadaze. Czytalam Was caly ten czas i wydaje mi sie, ze Was znam jak stare kumpele :)

Agnes, ja bym zaryzykowala z mieszkaniem u wujka ale spisz umowe, bo rodzina rodzina ale roznie bywa... Trzymam kciuki zeby Twoj R sie zgodzil!

Widze ze dzieciaki forumowe choruja, zyczymy zdrowka!

Martoocha my tez sie chcemy starac o rodzenstwo dla Leosia niedlugo, musze jeszcze tylko zgubic pare kilo i mysle ze po jego pierwszych urodzinach bedziemy sie zabierac do pracy :) Jestem po cc wiec lepiej zaczekac rok. Zamierzasz odstawic Stelle od piersi jak rozpoczniecie staranka? Jak czesto karmisz? Ja jeszcze nie dostalam okresu wiec chyba bede musiala rzadziej karmic i moze przyjdzie, tylko jak to zrobic skoro moj L to taki zarlok?

Teraz troche o moim lobuzie- Leon:
- sam siedzi i siada podciagajac sie o rozne przedmioty, lub przekreca sie na brzuch zarzuca noge pod siebie i siada
-wstaje i stoi w lozeczku, przy meblach
- raczkuje
- ma 2 dolne jedynki i chyba wlasnie rosna gorne zabki, bo maruda straszna
- malo mowi, glownie aaaaaa, eeeee,oooooo, raz czy dwa mymknelo mu sie najcudowniejsze slowo swiata TATA ;p
- jest bardzo radosny, pogodny chyba ze bola zabki
- ma wielki apetyt - oprocz dwoch stalych posilkow i przegryzek chrupkowych i owocowych, cycek 5 razy dziennie i ze 2 razy w nocy
- wazy 10 kg i jest od urodzenia na 91 centylu.
- ulubione zajecie to gonienie kota i niestety szarpanie go za ogon....

Dziewczyny ile posilkow stalych jedza Wasze dzieciaki?
 
reklama
Agnes to przekonuj Roberta! Oby się udało, ale on może poodchodzić do tego tak, że teraz jest u siebie bo mieszanie jest jego mamy, a dom jakiegoś wujka. Trzymam kciuki! Fajnie byoby mieszkać na wsi :) A umowę spiszcie jak najbardziej, ja żałuję że nie brałam podpisów od mojego starego jak brał ode mnie i męża pieniądze itp., przynajmniej w sądzie byśmy się mniej z nim szarpali. Dlatego notariusz, podpisy, remoncik i mieszkajcie w najlepsze :)
Hej Aleksiel! Ja Cię chyba kojarzę :) Widzę że synek bardzo sprawny jest, super.
Co do posiłkow to u nas są dwa- śniadanie składające się z kaszy jaglanej z owocami i olejem kokosowym i obiad- warzywa plus kasza, makaron razowy/orkiszowy lub ziemniaki. Mięsa nie podaję. A tak to cyc górą :) Mój też żarłok, widać po nim bo jest bardzo duży i ciężki, ale nie gruby :) Ja okresu też jeszcze nie mam, pamietam że z jak skończyłam karmić Nelkę to musiałam brać bromergon na wywołanie @ bo mimo zakończenia karmienia to @ nie było widać.
 
Charlene nie wychodziłyśmy bo właśnie temperatura od piątku do niedzieli 38,5 - 38,9. Jak chciałam się już wybrać to okropnie wiało, a Ikuli oko zaropiało (po nocy muszę je dość długo przemywać by w ogóle mogła je otworzyć ). Dziś dostaliśmy zaproszenie do teściowej na obiad, więc zaliczymy spacerek, chociaż od rana pada ale właśnie folia na wózek i jazda. Ale Sara musi mieć frajdę z tych kałuży :) Młoda w ogóle nie gada "tata" leci nieświadomie.
A suwaczek się zbuntował, a ja nie mam już do niego cierpliwości :)
Martoocha ja się czuję jakby kwiecień, a nie koniec czerwca był :) Piłeczke mamy taką miękką, wypełnioną kulkami styropianu,bardzo fajnie się sprawdza bo mozna nią rzucać, turlać i takie tam a i bardzo łatwo się chwyta. Dominika bardzo ją lubi i z fp szczeniaczek kiwaczek polecam.
Carla dla Tomeczka rónież zdrówka :)
Agnes no to trzymam kciuki :)
Aleksiel witaj! U nas niestety już mm - 4 flaszki, drugie śniadanie kasza kukurydziana z owocami, potem obiadek mix warzywny, raz z kaszą jaglaną raz ziemniaczki, a w niedzielę obiad z mięskiem.
 
U Nas pogoda piekna. Sloneczko grzeje juz drugi tydzien.
Daniel znowu chory, tym razem przeziebienie. Lekarz nie stwierdzil nic powaznego, wiec tylko oklepujemy, inhalujemy i podaje witamine c.
Na spacery chodzimy nawet z goraczka. Świeże powietrze to podobno najlepsze lekarstwo.
Daniel teraz ma jazde na pilki ale takie male ktore moze w reke zlapac. Furore robi pilka jezyk ze swiatelkiem w srodku. Lubi tez malego misia z vtech
VTech, Śpiewający Miś Alfie, zabawka edukacyjna za 90,99 zł - Trefl - Zabawki i gry dla dzieci - Smyk.com
Duzy ruszajacy sie piesek z fp niestety nie podoba sie, Daniel ma najwieksza frajde w przewracaniu go.
Jest jeszcze ulubiony bebenek :-) Poza tym najlepsza zabawka jestem ja ;-)
Milego dnia Mamuski
 
Aleksiel- witam :) ja karmię małą w nocy jak się przebudza, z samego rana i czasem na noc po butli. A tak mała je kaszkę mleczno-ryżową ok. 10, potem owoc ok 13, potem obiadek ok 16, czasem cyc ok 18:00 bo ma małego głoda i butla z kleikiem ryżowym + cyc..
Co do rodzeństwa to ja jeszcze nie dostałam @ -ale odstawiłam pigułki pare dni temu..więc zobaczymy co się bedzie działo.. mój ginek co robił cc powiedział że już w lato można się zacząć starać;-)
 
Ostatnia edycja:
Aleksiel - Dawid je 3 razy mleko, kasze, obiadek i owoce. Zaczynamy od mleka, bo pierwszy posiłek jest koło 6 rano (butla 200 ml), więc nie szykuję wymyślnych śniadań, potem kasza z owocami lub domowym sokiem na drugie śniadanie, obiad, mleko, w międzyczasie jak do ostatniego karmienia jeszcze coś mu się chce to daję owoce, czasem takie do łapki, czasem gotowe deserki, no i na noc mleko. Nie chce kaszki do picia, ani kleiku, więc już odpuściłam i daje same mleko, też 200 ml, a kasze dostaje rano :) Od kilku dni ładnie je zjada, bo tak to było tylko po kilka łyżek i reszta ble :P a teraz zjada całą michę ;)

A co do zabawek to u nas jest cała masa wszystkiego, a najlepszą i tak jest pilot albo komórka. Żadne superaśne gadające pieski itp nie robią na nim takiego wrażenia, wyhaczy pilota na horyzoncie to wszystko inne idzie w kąt. Pilot od telewizora mamy już poklejony taśmą ;) Znalazłam mu taki mały od starej wieży, teraz on jest w ruchu najczęściej :D
 
Ostatnia edycja:
o tak pilot i komóra też są atrakcją największą - niestety zakazaną. Ale fakt, że Ika najlepiej bawi się miskami, pokrywkami od słoika, swoimi skarpetami :) Wszystkim tym co powszechnie zabawkami nazwać by się nie dało. No i ostatnio królują klocki.
 
Witam!! U nas jakoś leci, M dziś nam wyjechał ale tym razem na tydzień tylko a po jego powrocie na wczasy jedziemy:-) oby tylko pogoda dopisała bo jak na razie to średnio jest. Wczoraj byliśmy z obiema córkami na szczepieniu, i pani doktor zauważyła, że główka Majka mało rośnie, jest teraz na 3 centylu, mamy skierowanie do poradni neurochirurgicznej na kontrole. Zadzwoniłam tam żeby się umówić a termin dopiero na maj 2015 !!!! i to prywatnie też :-( porażka jakaś. W innym szpitalu na październik. Szok!!! na szczęście w jednym szpitalu udało się zapisać na 14 lipca, chodzę i ciągle o tym myślę, ale wierzę po cichu, że wszystko będzie dobrze, że taka jej uroda jest. A tak poza tym to wszystko dobrze, mała super się rozwija, coraz częściej raczkuje, ale i tak woli pełzać. Uwielbia jak się udaje, że się ją goni :-) no i wczoraj pierwszy raz wstała sama w łóżeczku i teraz to robi bez problemu jak tylko jest w łóżeczku :-)
Co do zabawek to najlepiej u nas sprawdza się wszystko to co zabawką nie jest :-) uwielbia buty, gazety, butelki plastikowe, piloty, podkładki pod herbatę na stół :-) no i puzzle starszej siostry, ale wtedy smoczek musi być w buzi, tak jak i przy gazetach :-)
charlene zrobiłabym jak Ty, antybiotyku za szybko bym nie podała. Dicortineff do nosa albo maść bactroban podawaliśmy czasem ale starszej córce, nie wiem jak to jest z maluchami. No i bactroban jest bardzo drogi i na receptę bo to z antybiotykiem, ale faktycznie skuteczna maść bardzo.
Agnes_19_09 super, że domek Ci się spodobał i wierzę, że tam zamieszkacie i będziecie szczęśliwi. No i z wujkiem podpiszcie umowę, bo życie jest nieprzewidywalne.
aleksiel zapraszamy!!! u nas rano ok 7-7:30 jest pierś, później przed drzemką ok 10 znów pierś, o 13 słoiczek jakieś jedzonko, 16:30-17 deserek, ok 19-19:30 kaszka mleczno - ryżowa na gęsto i o 20:30 pierś na dopełnienie i lepsze spanko :-) w nocy już nie karmię.
szatsa zdrówka dla małego!! my też walczyliśmy ostatnio z inhalacjami, ale już na szczęście wszystko przeszło.
 
dzien dobry :)
dzieki za mile powitanie!
Za nami ciezka nocka, z malym w lozku :( niby spal ale strasznie sie krecil, poplakiwal... ostatnim razem po tygodniu tak niespokojnego snu wyszly zeby wiec pewnie pojda gorne jedynki :) Teraz mlody odsypia a ja mam chwile wolnego - chalupa w miare ogarnieta, obiad mam z wczoraj.

Co do posilkow to u nas to roznie wyglada bo i mlody ma rytm 3 dniowy i wszystko uzaleznione jest od tego kiedy szanowny Pan poczuje sie zmeczony i gotowy na drzemke :) zazwyczaj :
pobudka 5-6 cyc
zabawa jakis owoc badz chrupek do lapki
8-9 cyc zeby zasnal ( niestety zasypia tylko przy cycku, na spacerze, w chuscie lub w aucie)
11-12 obiadek warzywny, raz w tyg rybka, 1-2 razy miesko, czasem zoltko
13-14 spacer - dzemka albo i nie
15-16 zabawa poprzedzona cyckiem albo nie, jakies owocki do lapki
17 cycek i czasami drzemka
18 kasza 10 g jaglana lub owsiana z owockiem
19 kapiel i pol godz pozniej cycek i spac
czasami 23 sie budzi jak wchodzimy do pokoju sie polozyc i nie zasnie poki nie podje
pozniej budzi sie jeszcze czasem kolo 2...

takze zarlok jest nieprzecietny, ale w sumie to sie ciesze! Czytalam ze pokrarm mamy do 1 roku zycia jest podstawa a reszta dodatkiem wiec poki co karmie na zadanie. Bede sie martwic okolo jego skonczonego roku jak wprowadze 3 posilek a liczba karmien nie spadnie.
Co do zabawek u nas wygrywa reklamowka z tesco, moj oblocony klapek z ogrodu, pilot i komorka tak jak u Was, i niestety koci ogon jak sie uda zlapac. Generalnie wszystko co zabawka z zasady nie jest a uzywamy tego my. Kocha tylko swoja zyrafke Sophie do gryzienia.

Wlasnie dziewczyny Wasze dzieci zasypiaja same w lozeczku w ciagu dnia i na noc?

Milego dnia
 
reklama
Aleksiel - ja tak na szybko, bo Młody nie śpi. Tak, Dawid zasypia sam, rzadko się zadarza, ale się zdarza, że zaśnie w wózku lub ostatecznie u nas w łóżku, ale generalnie jak marudzi na sen to odkładam do łożeczka na brzuszek (bo praktycznie tylko tak śpi) i on tam sobie się układa, przytula kołderkę do policzka i śpi. Czasem trzeba pogłaskać albo ponucić coś i tyle ;)

Edit
Na noc zasypianie ostatnio idzie gorzej, bo po prostu póki nie pada na ryjek to nie chce się położyć, musi być wymęczony. No ale zasadą jest, że zasypia sam i bardzo mnie to cieszy :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry