Gucha mam to samo, ciągły brak czasu a tu produkcja w najlepsze:-)
Do tego chory chłop w domu.....same rozumiecie masakra
Widziałam, że poruszałyście temat karmienia piersią... u mnie to był istny koszmar i karmiłam tylko dwa miesiące. Teraz też jakoś specjalnie na długie karmienie się nie nastawiam, tymbardziej że trzy tygodnie po porodzie zamierzam wrócić do pracy. Oczywiście nie na pełen etat ale na jakieś 3-4 godzinki dziennie.
miłego dnia dziewczynki