Antiope
Fanka BB :)
Kurteczka dziewczyny ja sobie chyba sama zrobię bana na neta z wyszukiwaniem różnych informacji. Teraz się stresuję, bo na jednej ze stron wyczytałam, że zatrucie wirusowe w ciąży może prowadzić do poronienia... Nie chcę się już tak stresować. Jestem zła na wszystkich dookoła, że pozwolili mi stykać się z chorą rodzinką; powinni byli mi zabronić jechać do mamy na święta i kazać siedzieć w domu. :-(
Dobrze, że nie przeczytałam informacji o szkodliwości ospy w ciąży jak opiekowałam się chorą na ospę córką D, bo bym się znowu zeschizowała, a na szczęście minęło już tyle czasu (to było w 5 tygodniu), że wiem, że się nie zaraziłam (bałabym się zarażenia, pomimo, że chorowałam już na ospę).
Dobrze, że nie przeczytałam informacji o szkodliwości ospy w ciąży jak opiekowałam się chorą na ospę córką D, bo bym się znowu zeschizowała, a na szczęście minęło już tyle czasu (to było w 5 tygodniu), że wiem, że się nie zaraziłam (bałabym się zarażenia, pomimo, że chorowałam już na ospę).
. To chyba naturalna kolej rzeczy.. ja jak na razie chucham i dmucham.. dziś siedziałam w sklepie przez lodówką 15 min bo miałam ochotę na Fetę.. no ale naczytałam się że nie można..ale na opakowaniu jest napisane: mleko pasteryzowane' i zgłupiałam.. w końcu nie kupiłam i zrobiłam sałatkę grecką bez fety
Tez nie przepadam za swoja praca, ale jeszcze tylko do 6 miesiaca i moge posiedziec w domu. Jedynie pozniej na macierzynskim sie nie nasiedze (max 10 tygodni):-( i to juz mi sie calkiem nie podoba.