reklama

Październik 2013:)

Jak ja bym chciała zrzucić kurtkę i wystawić twarz do słoneczka..
Tylko w co ja się ubiorę?! Niestety lub stety jestem z tych co noszę wszystko dopasowane i problem w ciąży mam zawsze. W sumie wolę mieć problem z ciuchami i słoneczko. Podobno wiosny u nas ma nie być i po 20 kwietnia upały :-). Ciekawe czy się sprawdzi?

Trzymam kciuki za wasze genetyczne. ja jeszcze chwilkę muszę poczekać. Juto lub pojutrze będę dzwonić się umawiać :-).

Natali faceci czasami tak mają. Mój też lekko stękał na początku na temat jedzenia, ale już mu przeszło i jak mam ochotę na zestawik z MC to poprostu jedzie. Twojemu też przejdzie.
 
reklama
hej dziewczyny czy ja tez mogę zajrzeć do zamkniętego


Mój Maciek od wczoraj jest taki chory ze mam nadzieje tylko ze się nie zarażę....

ja mam dość już tej pogody niech wkońcu już jest ciepło ...
 
Hej Dziewczyny,
Mam trochę zaległości na forum, w związku z wyjazdem...
Ostatnia wizyta bardzo udana (28.03.), wszystko w porządku :) Czekamy na następną (USG genetyczne) 24.04.
Mam pytanie - czy brak objawów ciąży może oznaczać coś złego? Fakt, w tej chwili jestem w Anglii, w piątek leciałam samolotem i przez 2 dni intensywnie spacerowałam (zwiedzanie), a wcześniej siedziałam w domu i bardziej "wsłuchiwałam" się w swój organizm, ale się martwię ;) Wcześniej miałam lekkie nudności i uczucie zmęczenia, teraz tylko powiększony biust. Czy gdyby coś było nie tak, byłabym w stanie to zauważyć lub odczuć?
 
A ja nie miałam żadnych objawów poza powiększonym biustem i lekko bolącym na wieczór oraz wzdęciami, które już też minęły jakieś 10 dni temu :)

Także witam w gronie tych farciarek ;)
 
reklama
mediana ee, nic złego ;) Już i tak niby czas, żeby było lepiej. Ja prawie żadnych objawów nie miałam. Raz puściłam pawia, ale jego przyczyny są dyskusyjne. Ale szczerze, to u mnie objawy były silniejsze jak siedziałam w domu i sie obijałam. Jak pracowałam i latałam po mieście to jakoś zanikały - może u Ciebie podobnie :) Tak samo ze zmęczeniem - skoro zwiedzałaś i było ciekawie, to pewnie nie miałaś czasu na zmęczenie ;)

Takhisis ja mam podobny problem :) Chciałabym chodzić na basen znowu, ale żaden kostium na mnie nie pasuje. Mój biust jest monstrualny i ma już własną grawitację ;) Właśnie się zastanawiam czy kupować nowy kostium - w takim rozmiarze są strasznie drogie już...No, ale całe lato przede mną, więc chyba trzeba będzie ;)

Ja zamówiłam już sukienkę do ślubu - typowa ciążówka, delikatna i prosta. Śliczna :) Oby tylko pomieściła biust, to będzie dobrze ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry