Hello,
A u nas piekne słońce. Bez kawy i śniadanka sie dziś nie obędzie
Więc i was częstuje.
Thakisis ale miałaś wczoraj pracowity dzień. Tak się nachodzić. Szkoda że nic nie kupiłać dla siebie.
Deli ja też mam problem z butami. Dokładnie taki sam jak wy. Szkoda że połówkowych numerów nie robią.
Aniula99 miły weekend miałaś. Grunt że troche odpoczełaś. Mnie też się nic nie chce. Ale to nie oznacza że zmuszam się do gruntownych porzadków. Bo im brzuch wiekszy tym ciężej bedzie wszystko robić.
Die_perle ale masz plany na dziś. Obyś miała siły na specerki i sadzenie kwiatków
nula pisz pisz prace, trzeba skończyć jak najszybciej.
madziarena miłego dnia w pracy
Sonysony okna dobry pomysł. ale chyba wykorzystam P do tego.
Antiope jeszcze z 2 miesiące i bedziemy myśleć o tym jakie ciuszki dla maluszków

a teraz czas myśleć o naszych płaskich kapciach i szerokich kieckach

żeby seksi wyglądać z brzuszkiem

Ja zastanawiam się jeszcze nad jakąś kurtałą. Mam tylko dopasowane płaszcze. I dziś wlasnie się w pierszy nie dopiełam.
Musiałam bluze P. wcinąć.
dziamdziaki miłego dnia
Jeśli kogoś pominełam to wysyłam słoneczne buziaki:*
A co u mnie.
Przyjechała sofabed którą kupiliśmy w piątek. Stary komplet wystawiony do sprzedaży. Zobaczymy kiedy uda mi sie go opchnąć. A jak nie to zawsze do ogrodu wystawie

Nie wiem co zrobie jeszcze. Pomyślę co bedzie jak nie sprzeda się.
Obiad z wczoraj, wiec nie będę nic gotować. Młody poszedł do szkoły z wielkim marudzeniem. Mamo bo ja chciałem 3 tygodnie wolnego a nie 2. Ja chce do polskiej szkoły a nie do angielskiej, te spodnie są za małe ... itp.
Ale jak zobaczył szkołe złapał za lunch box i biegiem do kolegów.
Aż mi ulżyło że nie będzie krzyków i ryków po polsku.
Młody jest jedynym polakiem w szkole... wiec jak się przekomarzamy to się ciągle nauczyciele pytają o co chodzi bo myślą że ja na dziecko krzycze... chodzi o nasze wybrzmiewające RRRRR...
Dziś przedstawili mi nowego dyrektora, a że chce od września zacząć kurs nauczycielski wiec już mówił że chętnie na praktyke weżmie mnie. zobaczymy co z tego gadania będzie.
Brakuje im ludzików od matmy.
( a ja po rachunkowości, statystyce i europeistyce jestem wiec juz dawno mnie pytali czy nie chce w szkole uczyc rachunków - nie wiem co zrobie).
A jakie plany... lezenie lezenie i lezenie...