reklama

Październik 2013:)

witajcie!!!

ja jak zwykle pozno, ale jestem. dzisiaj strasznie zabiegany ranek mialam, jesli w moim stanie mozna mowic o bieganiu;-). rano na 8.00 olo do logopedy, potem na terapie SI. ja w miedzy czasie zrobilam jakies zakupy, odebralam buty zu. z reklamacji i zawiozlam jej mocz do analizy. bo ta mala indywidualistka wczoraj nie mogla zrobic tyle siku coby starczylo i na posiew i na badanie ogolne.

dziewczyny u mnie pogoda kijowa caly czas pochmurno. a ja nie mam pomyslu na obiad i nawet na nic ochoty.

malentas tak sie dzisiaj roil w brzuchu, ze momentami bolalo, nie wiem co tam wyrabia, ale chyba jakies triki do samoobrony przed starszym rodzenstwem cwiczy;-) po urodzeniu jak znalazl:-D

die a ja wczoraj jak czytalam o tym kalafiorze to slinotoku dostalam:-)

mi tam brzuch twardnieje, ale wtedy jak to moje dziecie sie rozkreci to mam nie przyjemne wrazenie takiego naciagania

ja sie waze tez codziennie, takie natrectwo:zawstydzona/y:. w pierwszej ciazy jak stawalam na wage i w ciagu miesiaca przytylam 4 kg to nie chcialam ginowi powiedziec ile waze to sam wstal i zobaczyl i sie ze mnie strasznie smial. od tamtej pory sam wstawal i patrzy na wage a ja wchodizlam na nia z zamknietymi oczami:zawstydzona/y:

co do skurczy lydek jest taka fajna woda woda ustronianka z magnezem jest taka lekko gazowana, ale tego gazu wogole nie czuc i smakuje super.

czlapie zebrac pranie bo zaczyna padac
do uslyszenia pozniej
 
reklama
Kurcze trochę mnie nie było, a bo jakos weny do pisania nie miałam a teraz to nie da rady nadrobić... Tyle piszecie, tyle nowych wątków i osób :szok:
Nula co do brzuszka, to ja np mam tak, ze raczej jest taki dość miękki a jak coś zjem to robi się twardszy, no i wieczorem też twardszy, no i juz kształt ciążowego jest :) A i zauważyłam od paru dni, ze tak mi zaczyna już wyżej podchodzić.
W czwartek mam wizytę i już nie mogę się doczekać :)
 
Witam po dłuższej nieobecności!! Nie pisałam, ale myślami byłam z Wami. Weekend miło spędzony u rodziców, właściwie całe dnie na ogrodzie, bo pogoda dopisała. W piątek wrócił mój mąż po 2 miesiącach nieobecności więc tym bardziej weekend udany :-) Wczoraj cały dzień w Berlinie, zabraliśmy córkę do Legolandu, była bardzo zadowolona. Polecam miejsce!! Pogoda wciąż dopisuje, aż żyć się chce.
Wczoraj z rana miałam dziwną sytuację, rano wstałam z łóżka z mocnym skurczem w podbrzuszu, myślałam, że to od pełnego pęcherza, ale po wyjściu z WC dalej mnie skurcze łapały, bardzo silne, robiło mi się gorąco i niedobrze, ale po jakimś czasie przeszły i nie wróciły. Przestraszyłam się na chwilę, ale wierzę, że to nic groźnego, że to już takie uroki ciąży, wszystko się zmienia, rozrasta i szaleje.
Trzymajcie się, trzymam kciuki za wszystkie wizyty, witajcie nowe ciężarówki!!!
 
Dzień dobry :)

Lussia: 5:30 !!! Toż to noc ?! :) Aż sobie nie mogę wyobrazić takiej godziny na wstawanie z łóżka, chyba że na szybkie siku :) Zwłaszcza, że ja ostatnio śpię baaardzo dłuuugo i w ogóle śpiochem jestem :) Ale już niedługo laba się skończy, na początku powrót do pracy po L4 a potem Dzidzia pewnie tak pospać już nie da :)

Szynszylka: Wszystkiego najlepszego z okazji Ślubu!! Dużo szczęścia i Miłości :)

Pietrucha: Jeśli chodzi o zwolnienie, to sama nie wiem...moja lekarka jest za tym, żeby w 3 trymestrze już odpoczywać...a ja poczekam i zobaczę jak będę się czuć, ale myślę, że najpóźniej od 1 sierpnia zrobimy sobie z Syneczkiem już wolne :) Trzeba będzie trochę odpocząć :) Pożyjemy-zobaczymy :)

Gussia: 7 kg...to sporo, zwłaszcza gdy porównuje siebie...ja może jakiś 1 kg max przytyłam...a wydaje mi się, że powinnam już więcej...Tylko co zrobić jak apetytu dużego nie mam? Może jeszcze się zmieni :)

Die Perle: Chodził za Tobą ten kalafior, chodził i się wychodził...Oj Bidulo, współczuję...najważniejsze, że już wróciłaś do formy :)

Takhisis: Zdróweczka życzę! A tego kogoś od domofonu bym chyba zabiła!!

A ja chyba złapię się z jakąś książkę i czekam na 17:00 aż Mąż wróci z pracy :) Będziemy dziś grillować :)

Miłego dzionka Kobietki!
 
Tak się zmobilizowałam, że nie wyszłam do chwili obecnej...Znowu mi głowę rozsadza i chciałabym wyjść na powietrze, ale moje dziecko bawi się dźwigiem i kategorycznie odmawia wyjścia z domu:(
 
Witajcie.
Cholercia nie mogłam sobie darować i poleciałam do Lidla kupić jeszcze jedną tunikę tylko mniejszą na teraz i dwie bluzeczki na ramiączkach no i jeszcze leginsy. Mój mnie z chaty wygoni jak wróci z pracy i zobaczy ile pokupowałam. :szok: To wam wklejam już moje całe zakupy.
Zobacz załącznik 556735Mam dwie białe rozmiar S na teraz i M na później (lato) za 19 zł
PL_86131_01_b.jpgte dwie ten sam kolorek też 19 zł za 2 szt
PL_86136_01_b.jpgNo i czarne te długie leginsy za 17,99.

To teraz mogę latać. Wcześniej na necie kupiłam sobie miętowe tenisówki i bedę z brzuchem latać :)))
78 zł wydałam ale mam w czym latać :))
 

Załączniki

  • PL_86131_01_b.jpg
    PL_86131_01_b.jpg
    23,9 KB · Wyświetleń: 65
  • PL_86136_01_b.jpg
    PL_86136_01_b.jpg
    66,6 KB · Wyświetleń: 64
Ostatnia edycja:
Witam.
Trochę popracowałam, to czas na chwilę relaksu ;-)

Iwona jak żyły kobietki bez usg? Normalnie :-D Po prostu chodziły z brzuszkiem i czekały na dzień rozwiązania ;-)
A rozmawiałaś z lekarzem o suplementacji magnezem? Ja w pierwszej ciązy brałam slow mag b6 po jednej tabletce dziennie (chyba że miałam bardzo intensywny dzień, to brałam jeszcze jedną dodatkowo rano)

lussia mój dziś marudził od 6-8 (niby spał, ale...). No ale u nas właśnie na światło dzienne wychodzą dolne dwójki, a trójki opuchnięte, że łohoho! Teraz w końcu udało mu się zaaplikować drzemkę ;-)

Szynszylka super, że wszystko się udało :-) Piękne zdjęcie - oby Wasze szczęście rosło z każdym dniem większe i większe

Gusia nie martw się tymi kilogramami - na pewno i tym razem szybko zejdą. A jeśli chodzi o lekarkę i zakaz karmienia - oj, zabroniłaby tylko mi.... No ale ja się bez bicia przyznaję, że ja jestem totalną maniaczką i zwolenniczką karmienia piersią ile się da (osobiście uważam, że wszelkie opinie lekarzy i "ekspertów" że nie powinno się karmić, bo coś tam... to tylko nabijanie kabzy producentom MM). Trochę żałuję, że syna już nie karmię, ale też w tej chwili jego mleko już raczej nie zrujnuje domowego budżetu...

Takhisis ja podobnie jak die raczej wysokie ciśnienie - zazwyczaj koło 130/90; pewnie dlatego w ogóle nie piję kawy - bo bardzo źle się po niej czuję .
Chłopa bym za jaja chyba powiesiła za taki tekst :no: Głowa do góry, przyciągamy pozytywne myślenie i dobre przeczucia - wszystko będzie dobrze, nie ma innej opcji.

nula u mnie raczej flaczek - nigdy nie miałam zgrabnego brzuszka, tłuszczyku nigdy nie brakowało, a po pierwszym dzidziusiu to zostało miękkięłko rozlazłe we wszystkie strony, więc na samą okrąglutką piłeczkę nie mam co liczyć; u mnie na razie można spekulować czy jestem w ciązy czy tylko jakbym się spasła :-p

No i w międzyczasie już po obiedzie i w ogóle pół dnia mi gdzieś uciekło :confused::eek:

Teraz sprzedałam dziecko swojemu dziadkowi - się dotleniają, mi też by się trochę przydało, bo i słonko postanowiło dzisiaj wyjrzeć zza chmur ;-)
 
Sony tez patrzylam na te leggi ale nie wiedzialam czy bedzie wygodnie bo maja ta gumke a ja brzusxek juz mam. Jak je przestestujesz napisz to moze sie kusze bo jedna para spodni to za malo...

Martwie sie o dzidzie a usg za dwa tygodnie dopiero... Ciagle nerwy stresy i krzyoi zle wplywaja a ja jestem strasznie nerwowa osoba. Brzuch mnie pobolewa :-(

Rok temu przyczyna poronienia byly najprawdopodobniej nerwy wlasnie bo tez taki okres mialam skomplikowany... Teraz probuje byc spokojna naprawde ale czasem dostaje bialej goraczki przy A...

Kg... Kg... U mnie ubywa a za to brzuch rosnie. Anomalia normalnie... Ja do tej pory w szlafroku siedze.

Die to ten kalafior smakowity byl. Wspolczuje kochana.
Od 26 maja w biedronce beda rzeczy dla niemowlakow popatrzcie w necie oferte. Kocyki bodziaki itd.
 
Sony[FONT=&quot] czy te legginsy są ciążowe? Bo jak tak, to ja sobie też kupię chyba. Mam nadzieję, że będą w jednym z 2 Lidlów w okolicy, bo jakoś dalej mi się jechać nie chce.[/FONT]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry