Hej, hej
No szkoda, że nie zajrzałam z rana na forum, byłaby okazja do spotkania z Tobą
dżaga 
Też na targach byłam i o podobnej porze

Ja zakupiłam kolejną książkę i jeszcze jeden balsam Palmer'sa

Masa ulotek i trochę próbek

Pogadałam z położną, która urzęduje w domu narodzin i u której na szkole rodzenia byłam

Póki co, wszystko na dobrej drodze, aby tam rodzić

Podpytałam o sesję zdjęciową i myślę, że się zdecydujemy

Opcja 1200zł zawiera w sobie trzy spotkania i babeczka powiedziała, że można to sobie różnie ułożyć. Zrobić sobie dwie ciążowe np. plener i studio, a potem noworodkową... Ale ja zrobię sobie jedną ciążową studyjną (w plenerze podziałam sama - statyw, zdjęcia z interwałometrem), potem jedna noworodkową (zaraz w pierwszych dniach po powrocie do domu) i trzecią jak młoda będzie miała może 2/3 miesiące (jak już będzie się uśmiechać i na brzuszku leżeć

.
Deli jak najbardziej zabieraj Oliwię, dużo było atrakcji dla dzieci. Tez jeszcze wszystko zależy od pogody. Jak będzie ładnie to możecie się na całodzienne piknikowanie nastawić. Sporo takich rodzin było. Kocyk na trawce w cieniu drzewa, zabawa, jedzenie + uczestnictwo w wykładach, konkursach

Właśnie tak sobie popatrzyłam i pomyślałam, że w przyszłym roku to na targi już z maleństwem
Rajani ale żeś wyczaiła info o pietruszce

Tak się cieszę!!! Fajnie, że karmi swoim mleczkiem!!! Udało się tak wcześnie! BOSKO. A ja wczoraj u znajomych byłam i koleżanka mówiła, że jej znajoma urodziła dziewczynkę w 24t, a teraz to już duża 4letnia, zdrowiutka pannica!!! Ależ na duchu takie informacje podnoszą!
KCIUKI CAŁY CZAS ZACIŚNIĘTE MOCNO ZA STASIA I PIETRUSZKĘ!!!