reklama

Październik 2013:)

deli dzięki za wiadomość o darmowym USG w Chorzowie. Może uda mi się namówić męża, żebyśmy w niedzielę pojechali.

Takhisis u nas już jest 37*C w cieniu okropność. Niestety dopadło mnie puchnięcie stóp, wglądają jakbym ważyła co najmniej 150 kg:szok: i muszę chodzić na boso bo nawet do klapek się nie mieszczę. Współczuję ci ciągnącego się remontu sąsiadów - znam ten ból.
Ja od jutra zaczynam totalny remont góry i potrwa to prawie do połowy lipca, ale ja mieszkam w domu więc nikomu nie będę przeszkadzać :-D Od jutra moja klatka schodowa zamieni się w sypialnie, łazienka w garderobę, a kuchnia w pokój dzienny, ale będzie zabawnie i "przytulnie" hehe

die
przynosisz nadzieję na lepsze jutro :D

agnieszkaala ja tylko pamiętam daty wizyt u lekarza a tak to jestem totalnie zacofana:-p

ewelinowska niestety tak jest, a stare babki twierdzą , że mają większe prawo niż kobieta w ciąży. Tak samo jest w hipermarketach przy kasach z pierwszeństwem. Widzą, że brzuch wielki, ale nikt nie puści nawet kasjerki nie reagują :wściekła/y:

kapioshka witam wśród nas. Czytaj ładnie i śmiało dołącz się do rozmowy.

Rajani jeśli twój lekarz nie widzi problemu twojej nierosnącej wagi a synek rozwija się prawidłowo to nie przejmuj się niepotrzebnie. Jeszcze zdążysz przytyć.
 
reklama
kobity mi sie ryby w akwarium przestaly ruszac musialam odlac im wode i dolac zimnej bo za cieplo im bylo:szok::szok::szok: teraz troche odzyly i zaczely weselej plywac:-) ide pod prysznic, bo m. pojechal po dzieciaki i zaraz wroca
 
Dzień dobry dziewczynki!

Kapitosha witaj!!!

Nad Warszawą w tym momencie moja ukochana burza i to taka jaką lubię najbardziej, czyli bez deszczu. Powietrze takie, że ach! Mogłabym mieć ten zapach w perfumach!!!

Ja upałów źle nie znoszę - myślę że tak jak większość zdrowych i nie będących w ciąży ludzi :) Pewnie, że nie poszłabym w południe biegać np. ale teraz i tak tego nie robię więc jest ok! Wolę takie upały, niż chłody i deszcze.

Moje psy teraz też leżą na tarasie i chłoną sobą to rześkie powietrze.

A kupiłam sobie również wodę termalną Vichy w sprayu i leży sobie w lodówce. To jest boskie tak sobie prysnąć taką mgiełką w twarz. A przypomniałam sobie o tym wynalazku, jak gdzieś przeczytałam jakie rzeczy warto mieć ze sobą przy porodzie i właśnie była wymieniona taka woda i jeszcze pomadka nawilżająca do ust. Myślę, że te rzeczy będą obowiązkowo w mojej torbie szpitalnej ;)
 
Bosmanka- ja tez z warszawy tzn z obrzeży , uwielbiam burze , pootwierałam wszedzie gdzie sie dało okna i czuć świeże powietrze coś pięknego , tylko niech się jeszcze ochłodzi bo za duszno dla mnie ;)
 
Jestem na FB na takim forum dla mam i tatkow i przegladalam wlasnie i jakas dziewczyna a mianowicie kolezanka Agi napisala wlasnie o niej, ze urodzila w 23 tyg i patrzylam w komentarzach i wiadomosc z wczoraj.

"Rozmawiałam dziś z mamą Stasia: maluszek mierzy raptem 32 cm! leży w inkubatorze pod respiratorem, jest karmiony co 2 godziny mlekiem mamy i walczy..."
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry