witam się i ja powiedzmy, że rano

u mnie za oknem śliczna pogoda, słonko ładnie świeci także super. Wczoraj troszkę pomagałam mężusiowi bo u nas też remont tyle, że łazienki. Ale dobry z nas team bo tak zgrzaliśmy rurki, że nic nie cieknie

(przerabialiśmy wodę). Dzisiaj pewnie będzie cd tylko muszę do sklepu jechać i jakieś dziwne rzeczy pokupić... mąż mi listę zrobił, miejmy nadzieję, że kupię wszystko takie jak trzeba
Sony ale niespodzianka z tym wózkiem

no normalnie Ci zazdroszczę

ja nigdy nic nie wygrałam...
ja też się wszędzie autem poruszam... ale w sumie nie mam wyjścia bo do sklepu mam 1,5 km a nawet prawie 2 km i dla mnie to za dużo teraz w ciąży bo jak raz szłam to musiałam co chwile zwalniać bo brzuszek się twardy robił, wolę nie ryzykować, będę na nogach chodziła z wózkiem
Agnieszkaala mam nadzieję, że wieczór z mężem do miłych należał
aniula zazdroszczę pobytu nad morzem... dobrze, że po wizycie same dobre wiadomości
Iguana30 witaj u nas

u Ciebie już 4 dzidziuś oj ładnie taka duża rodzina, nas w domu też było czworo
oj to życzę żeby wyniki badań okazały się dobre

najważniejsze, że z córeczką wszystko ok, ładnie już dużo waży
villa super, że przyjaciółka urodziła, na pewno ucieszyły ją odwiedziny

oj zwolnij to tempo kobieto trochę
pannacota widzę, że Ty dzisiaj pierwsza na forum a wczoraj ostatnia

ja się w nocy obudziłam na siku, nawet nie wiem, która godzina była i kurcze nie mogłam zasnąć, na dodatek Kuba kopał dość mocno i lipa... ale jakoś sie udało dospać do 7:15, mąż dał mi tabletkę i poszedł do pracy a ja doleżałam w łóżku do 8
Dżaga uważaj z tym spacerem zwłaszcza jak ciepło...
deli współczuję tych bóli to co skurcze takie łydek masz czy jak? kręgosłup też mi dokucza, zwłaszcza krzyżowy odcinek i ciężko czasem z boku na bok się przekręcić. Pyszny obiadek dzisiaj u Ciebie
