Witajcie. U mnie już wszystko poprane i poprasowane dla brzdąca. Wczoraj jeszcze wyhaczyłam perełki z lumpka,więc zrobiłam dodatkowe pranko i prasowanko,ale teraz już chyba muszę powiedzieć STOP

Dziś wyprałam materacyk z wózka, torbę i pokrowce.
Co do proszku - pisałam już wcześniej, że ja zawsze prałam w DZIDZIUSIU i teraz też

Ślicznie pachnie i ubranka są mięciutkie
A mi dziś przyszła w końcu paczka z apteki. Jestem bardzo zadowolona. Wkleję foteczki na zakupowym

Dodatkowo dołożyli mi kilka gratisów, m.in. płytę z kołysankami muzyki poważnej dla dzidziusia
Przewijak jest u mnie czymś niepotrzebnym w zasadzie. Przydawał mi się tylko przez ok. 2 miesiące, potem przewijałam już na łóżku.
Wczoraj się przeraziłam, bo młody tak mi się wypchnął od strony pępka,że dostałam takiego bólu i nie mogłam się ruszyć. Straszne to! Tak promieniował ten ból na cały brzuch i uczucie było jakby mi coś chciało go rozsadzić od środka przez pępek :O
Beata Kamińska Ja myślę powoli o pakowaniu torby do szpitala,ale na razie nie mam w co, bo mąż pojechał na kolejną operację oka dziś i znowu go z tydzień nie będzie. No i ma małą walizeczkę ze sobą. Mam nadzieję,że wszystko pójdzie gładko.
deli cieszę się,że to nic poważnego
agnieszkaala ja też piorę w 40 stopniach, jedynie pieluchy gotowałam.
Antiope na zgagę dobre są jeszcze migdały i... reni
W ogóle super że natka i zabcia trzymają się nadal.