Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hey laseczki...ja jestem dzisiaj właśnie po pobraniu krwi...nie udało mi sie załawić na NFZ i zabuliłam za badania 126zł...normalnie szok...
no ale jak trzeba to trzeba.
a tak poza tym to witam nowe mamuski i zyczę spokojnych 9miesiecy...
mnie nadal męczą wieczorne mdłosci...nic mi nie pomaga, tak jak z poczatku pomagał sok pomarańczowy tak dostałam teraz wstręt do niego![]()
Na prawdę nie ma co się dziwić, że dziewczyny piszą o sobie. Ja pisze bo to moje największe szczęście, mój mały cud. 6 lat się starałam i w końcu się udało. I takie forum jest też od tego żeby tą radość dzielić z innymi kobietami w podobnej sytuacji.
Poza tym na tematy, o których nie mam pojęcia lub nie mam zdania po prostu nie piszę. Możliwe, że inne dziewczyny też tak mają.
Co do żółtego śluzu to pisałam wcześniej, że może to być infekcja i najlepiej skonsultować to z lekarzem.
Beatko a jakie robiłaś badania?
ja nie będę za nic płacić, ani mi się śni! nie po to jestem w pracy ubezpieczona i mi 30% pobierają z pensji na te wszystkie bzdurne zusy.
ja miałam grupe krwi, morfologie, toksoplazmoze, hcg, ogólne badanie moczu i jakieś 3inne nie pamietam nazw. ja musiałam zapłacić bo raz dostać sie u nas w osrodku zdrowia do ginekologa graniczy z cudem a po drugie raz juz byłam u pani ginekolog u nas i stwierdzam że powinna pracowac jako rzeźnik a nie jako lekarz, po badaniu miałam kłopoty z siedzeniem przez dwa dni tak więc darowałam sobie wizyte u niej![]()
Ja chcę znać. Trzecia dziewucha mi się marzyCzy wszystkie z was bedą chciały wiedzieć płeć, czy któraś zostawia sobie niespodziankę ?
Mam pytanie do mam starszych maluszkow, czy karmilyscie dzieci piersia i jak to w życiu realnym przeklada sie na ich odporność? Ja karmiłam Oliwke pol roku piersia i mi nie choruje, ale moje karmienie w pewien sposób bylo koszmarem i teraz raczej nie zdecyduje sie na karmienie piersia, ale zastanawia mnie właśnie ta odporność.
sama jak tylko zauważę coś niepokojącego biegne to neta i szukam! u mnie na razie mdłości nie ma, jestem cały czas senna. zazdroszczę tym Dziewczynom które ujrzały już bijące serduszka Waszych maleństw, na pewno coś cudownego. u mnie ze względu na późną owulację podczas wizyty nie ujrzę jeszcze serduszka