Hej.
Wczoraj już nie miałam sił, żeby Was odczytać.
Ale za to szafa uporządkowana, a M pomalował wreszcie podbitkę - jeszcze drugą warstwę położy i może ruszy w końcu z moją wymarzoną łazienką.
A tu dzisiaj wchodzę i widzę taaaaaakie wieści

Oczywiście kciuki za
ewelinkowską, co by ten radosny news w stosowniejszym czasie nastąpił. I za
nulę, co by Kuba szybko rósł &&&&&
Nie wiem, ile zdołam zaraz odczytać, bo 6 stron jest, a za dwie godziny muszę się szykować do miasta, a na obiad sobie jeszcze wymyśliłam naleśniki

(bo zakupy dopiero będą po południu).
Iguana trzecia cesarka to rzeczywiście różowo nie jest - trzymam kciuki, żebyś załatwiła wszystko jak najbardziej po Twojej myśli.
Prawie identycznego konika ma mój synek - kupiłam go jeszcze jak był całkiem malutki, bo mi w oko fajna licytacja wpadła

Sam się jeszcze teraz na nim nie huśta, ale z kimś radochę już ma, także na pewno prędzej czy później chrześniak dorośnie

Super, że katar odpuszcza
Oskaa wyprasowana tetra jest mniej chłonna
Takhisis zaraz i tak się zrobi tutaj pusto - ale pewnie tylko na jakiś czas, aż się wszystkie z maluchami poogarniają, a potem życie będzie powoli wracać - podejrzewam, że z uwagi na święta po drodze, to pewnie gdzieś tak po nowym roku będzie tu znowu gwarno ;-) No ale fakt - szkoda, że pewnie większość wyemigrowała na fb.... U nas w ten sposób marzec2012 skończył się na amen, choć tam jeszcze kilka innych czynników się pojawiło...
Także
ja jestem za tym, żeby zostać tutaj ;-) I nawet jeśli się kiedyś zdecyduję może na fb (w sensie dojdę do wniosku, że będę w stanie ogarnąć jeszcze jedną grupę), to stąd na pewno nie zniknę - obiecuję

A zamknięty to myślę, że miał być głównie do bardzo osobistych wywodów, a nie plotek o wszystkim i niczym - też zaglądam tam w miarę regularnie, więc nic nie powinno umknąć.
charlene u mnie rzeczy do porodu powinny być już w komplecie (się okaże, jak do torby będę wrzucać, bo tej jeszcze nie wyjęłam....)
Dobra - zmykam do tych naleśników. I do miasta. Może zajrzę jeszcze wieczorem. Miłego dnia - mam nadzieję, że u Was też pięknie świeci słonko :-)
die wysłałam Ci zaproszenie na fb - co by w razie W łatwiej było się odnaleźć. Monika M. - taki rudzielec w zieleni ;-)