hej kobietki
kurcze nie nadążam nadrobić ... nie dziwcie się, nie odpsujemy wszytskim ale ciezko tak zapamietac wszystkie nicki i pytania wogole masakra tutaj jakis misz masz

szkoda, ze nie mam moderatora jakiegos co by stworzyl np watek wyprawki itp bo na głównym totakne zamieszanie ja juz nie wiem co mialam napisac ...
hm ... ja karmilam piersią mala 19 m-cy i ciagle chora, non stop kaszel katar - przedszkole, mam nadzieje ze za rok to sie zmieni.
Ostatnia ciaze chodzialam na NFZ do gina ale to już dziadus mialam robione przez cala ciaze tylko dwa razy badania : krew, mocz i nic wiecej.
Teraz znow zaczelam u tego gina ale zamierzam isc na kase chorych blizej mojego miejsca zamieszkania, czekam tylko na stwierdzenie ciazy i ide do dinnego zobaczyc o co kaman.
a wiec po wizycie : jest pecherzyk 0,86 mm - w sumie to sie dowiedzialam tyle ze ciaze mloda i rozmiar pecherzyka no i dostalam luteine 2*2 dopochwowo - bo jestem po poronieniu i mam przyjsc za tydzien. Czy ktoras z was sie zna na tym ile powinien miec pecherzyk ? ktory to tydzien ?
A pozatym nie przytylam na razie nic, wchodze bez problemu w dzinsy nadal spadaja z tylka musze miec pasek no i kocham leginsy i dresy. do pracy chodze do konca ciazy jesli dzidzia mi na to pozwoli.
Aktualnie mala chora wiec mam opieke, znow mi strasznie kaszle w nocy i w dzien.
Ucieka nyny do milego !! Pamietajcie o moim pytaniu o pecherzyk i nowe tematy
Tokya - a ty po badaniu ? bo chyba przeoczylam - co tam ?