reklama

Październik 2014

reklama
Dziewczyny,te które sa w pierwszej ciaży,co wy porabiacie w takie wieczory jak dzis ze swoimi Mężami,partnerami? Ja to juz w jakas depresje z nudów wpadam.Nie moge jezdzic na rowerze,grac w squasha,chodzić na długie spacery,nie wspominając o tańcu...
 
Pisanie na telefonie ma jedna wielka wadę - kasuje posty@!! To juz kolejny raz kiedy posze swoje wypociny po czym nie ma ich :/


Posumowujac to co chcialam powiedziec to ze każdy sprzedawca doradzi co innego no bo wiadomo profity. A ja ten wozek musze znosic lub spychac.....zatem bugaboo, emmaljungi, peg pergo, jedo. ...oczywiscie kazdy ma swoje plusy i minusy. Jeden super małą wagę drugi wielkie koła do spychania.....Pytam sie o radę po rodzinie to slysze " rob jak uważasz ":/
 
Magda ja normalnie też poradzę bardzo aktywne życie. A obciążalosc w ciąży ogranicza mi nawet spacerowanie :-( tak szybko się mecze i bolą mnie pachwiny i nogi puchna że nie pochodzę zbyt dużo. Musimy jakoś jeszcze przetrwać tę ostatnie tygodnie a potem będziemy miały aktywne i dnie i noce :-D
 
Mizzah to może i dobrze że rodzina się za bardzo nie miesza, bo ja jak kiedyś wspomniałam że rozglądam się za wózkiem to jak mi zaczęli "pomagać" w szukaniu to mi ręce opadały :szok: A później tylko musiałam się tłumaczyć.... No bo jak to możliwe że któryś nigdy w życiu nie wszedłby do naszego bagażnika, że coś mi się zwyczajnie nie podoba albo nie ma najistotniejszych funkcji....

magda6m ja zaraz idę po sałatkę owocową do kuchni i zasiadamy do jakiegoś filmidła. Czyli standard w zasadzie :happy2: Tylko tym razem to ja coś pościągałam bo jak ostatnio mąż przychodził i mówił że ma świetny film na wieczór to po 20 minutach okazywało się że tego się nie da oglądać, więc go zwolniłam z obowiązku :-D
 
magda6m: w poprzedniej ciąży musiałam leżeć więc wynudziliśmy się oboje jak mopsy. Tylko filmy wchodziły w grę. Ale po urodzeniu małej nie było lepiej :no: Kilka miesięcy uwiązanie do domu bo maluchy na początku to opieka 24h na dobę zwłaszcza dla kobiety bo karmi. Dopiero później było lepiej.
 
To mnie nie pocieszacie.Ale przynajmniej wiem,ze nie tylko u mnie takie nudy.Ja juz nawet ksiazek nie mam jak czytac bo plecy nie akceptuja zadnej pozycji. Kiepski dzień dzisiaj,mega dół... I nawet winka ani piwka nie wolno przy sobocie. Masakra.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry