reklama

Październik 2014

U mnie to wogole jest super sytuacja bo wszyscy czekają na mikołajka. Teściowie mają tylko jedna wnuczkę, więc czekają az malutki się urodzi, a u mnie też jest ok. mama ma dobre podejście do dzieci, więc z bawieniem nie będzie problemu.
Bylam dzisiaj w lumpku ale kobita mi powiedziała ze w pon będzie nowa dostawa jesiennych rzeczy. Musze zaraz z rana pojechać, och coś czuje ze się oblowie:)
 
reklama
Byłam dzis w sklepie z artykułami dziecinnymi i w gratisie dostałam pojemnik na pampy firmy angelcare plus trochę próbek kosmetyków i bony rabatowe ;) takie prezenty to ja lubię.
 
Wawka ja mam anemie I biore zelazo 3x dziennie. Kupilam buraki zeby wyprowadzic organizm z anemii. Tylko najgorzej ze nie mam sokowirowki :/ kombinuje jak tu zrobic sok ale chyba zetre je na tartce. Chyba ze ktoras z was ma pomysl jak zrobic sok z buraka bez sokowirowki. A dziwie sie bo jadlam warzywa cytrusy a tu anemia :/. Wogole sily nie mam. W glowie mi sie kreci caly czas duszno I ciezko oddychac :/ porazka :(((
 
reklama
IzabellaM: mam obniżoną nieznacznie czyli 11,7 przy dolnej granicy 12. Tylko, że ta moja hemoglobina z miesiąca na miesiąc spada i teraz jest już poniżej normy. Mój gin w poprzedniej ciąży mówił, że nie może być anemii i dowalił mi duże ilości kwasu foliowego i żelaza. A czytałam gdzieś, że nadmiar kwasu foliowego może powodować astmę u dziecka. I nie wiem co jest gorsze. Boję się, że na czwartkowej wizycie duże dawki kwasu foliowego. Na razie biorę tardyferon raz dziennie.

Magdalenka: z burakami nie pomogę :no: Ale chyba sok z takiego twardziocha to tylko tarka albo sokowirówka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry