reklama

Październik 2014

Nika - na staraczkach Oeparol jest popularny jako wspomagacz na śluz płodny, ale brany tylko do owulacji właśnie przez te mikroskurcze. No ale jak lekarz zlecił....

Co do ruchów to u mnie są dni, że nieraz większość dnia nie czuję mocnych ruchów, a co dopiero 10. Sprawdzam wtedy tętno młodego i jest ok.
 
reklama
Nika ile razy dziennie bierzusz Dopegyt? I jakie masz cisnienie?

Przeważnie 4 razy dziennie, choć czasami wezmę tez piąta tabletkę. Przed ciąża cisnienie miałam ideealne. Odkąd w ciąży zaczęło mi przekraczać 140 lekarz kazał mi brać dopegyt. Teraz moje cisnienie utrzymuje mu sie na ogół na poziomie 130-140/80, ale coraz bardziej zaczyna wymykać sie spod kontroli i czasami mimo wzięcia dopegytu skoczy mi do 150.

Mizzah a ty bierzesz dopegyt czy masz dobre cisnienie.

Odnośnie liczenia ruchów malucha to czytałam ze jest kilka sposobów. Ja jak trafiłam pare dni temu do szpitala to kazali mi liczyć i zapisywac ruchy pomiędzy 9;00 a 21;00. Musi być min 10, z tym ze po zapisanym ruchu przez kolejmych 20 minut ruchy sie nie liczą
 
Karina, to będziemy sie wspierały w powrocie do pracy. Ja jednak wezmę 20 tygodni, bo mąż nie maozliwosci wzięcia tych tygodni odemnie, a pozatym uzyskałam już zgodę na przesunięcie finansowania o czas obowiązkowego urlopu.

Ja zwracam uwagę na ruchy, ale ich nie liczę. Tylko bym w jeszcze większą paranoje wpadła.

Z wielkich newsów: mimo mojego czarnowidztwa skrecilismy lozeczko.
 
nika2000Przeważnie 4 razy dziennie pisze:
Nika200[/B] Ja też przed ciążą miałam super ciśnienie.l tak też było to jakiegoś 29 tc, nagle ni z gruszki ni z pietruszki pojawiło się upierdliwe kołatanie serca, ale cisnienie było ok. Miałam badania od Ekg po Echo serca i wyszło, że z sercem wszystko ok ( uffff). Jak kolatać przestało to moje ciśnienie zaczęło świrować i to te górne. Rano było super a od południa zaczęło się podnosić. Zaczęłam świrować bo naczytalam się o stanach przedrzucawkowych, gestozie. Mi to się tak zrobiło, ze jak juz siadam do mierzenia ciśnienia to odczuwam lęk :/ Reasumując biorę dopegyt 1 x dziennnie. Rani cisnienie mam dobre, w południe też a ostatnio coś wieczorem znów mi lekko szaleje, ale tragedii nie ma ( i mam nadzieje ze nie bedzie juz). Ja cisnienie mierze według zaleceń kardiologow nawet 3 x w odstępach 5-10 min ( oczywiscie jeśli zachodzi taka potrzeba? i wyciagam średnią.
Robiłam niedawno badanie jwasu moczowego w kierunku gestozy, mocz i krew i wszystkie wniki mam bardzo dobre.
 
Ostatnia edycja:
charzykowy.jpgPozdrowienia z Charzykowa :) Wypoczywamy, spacerujemy, jeździmy na rowerach. Jest po prostu super! Malutkiej w brzuszku też się podoba ;)
 

Załączniki

  • charzykowy.jpg
    charzykowy.jpg
    21,2 KB · Wyświetleń: 69
Katinka: w poprzedniej ciąży liczyłam bo musiałam leżeć i z nudów to robiłam. Liczyłam trzy razy dziennie ilość ruchów przez godzinę. Tylko się stresowałam, że mała się nie rusza w tym czasie kiedy powinna. Teraz nie liczę bo mam małe dziecko na głowie i nie mam czasu. A lekarz nie kazał mi liczyć ani w tej ani w poprzedniej ciąży.
Karinka: jeszcze nie znacie płci? :szok: Jakim cudem ? :-D

Rjoanka: gratulacje skręcenie łóżka :tak: W poprzedniej ciąży też nie mogłam się zabrać za skręcanie. Teraz problem z głowy bo łóżeczko już stoi bo maluszek przejmie łóżeczko po starszej siostrze.
 
wawka - no tym razem prowadze ciaze na nfz, wiec w pakiecie 3 usg i wlasnie w czwartek bedzie to ostatnie, wiec moze sie dowiemy:) a niestety w zwiazku z choroba i renta mojego meza nie za bardzo mozemy sobie pozwolic na prywatne usg, bo w krakowie to ok 300 zl
My w ten weekend tez sie byczymy na wsi:) na szczescie ciocia tak uwielbia Julcie, ze z checia sie nia zajmuje (w przeciwinstwie do mojej i emka mamy), a my mozemy troche odpoczac:) Chyba bedziemy musieli sciagnac cioiciedo krakowa na czas porodu, bo nie wyobrazam sobie tesciow siedzacych z Julcia dluzej niz godzine:/
 
reklama
Karina: ale macie ceny w Krakowie. A Wawie płacę 200 :szok: To rozumiem, że na połówkowym maluch się zasłonił i nie pokazał tego co trzeba :-D A co byście chcieli? Fajnie że macie taką ciocię. U nas teściowie nie potrafią i nie chcę się zająć małą. Teść ciąga moje dziecko za ręce jak worek kartofli, teściowa się w ogóle nie zainteresuje. Tylko wymagają byśmy ciągle do nich jeździli ale zająć się nie chcą. Więc unikam u nich wizyt jak ognia. Moja mama lubi się zająć małą więc mam o tyle lepiej.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry