Olcia gratki, ale szybko poszło!
Dorota, ty pewnie też już po? Też mam termin na dziś, ale jak widac to do niczego nie zobowiazuje :-).
Katinka, śliczne lozeczko i sliczny brzusio!
A może żeby czas szybciej leciał pobawimy sie we wspólne projekty? Ja proponuje zbiorowe pieczenie ciabatty. 4 składniki, 30 sekund roboty wieczorem tyle samo rano i pyszne pieczywko gotowe. Pieklam już kilka razy, wyjdzie Wam nawet jeśli zwykle nie pieczecie pieczywa w domu. Przepis znalazłam na blogu white plate, 5 czy 6 post od góry. Zróbcie od razu z dwóch porcji, szkoda prądu na jedna. No i ja redukuje sól, bo wyszła mi nieco za slona za pierwszym razem. Co wy na to?