Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mizzah - a moze mala ma nietolerancje laktozy , ze tak ulewa?? Moze byc i tak. Ja tez nie radzilam sobie z karmieniem , mimo, ze laktacja byla, mnie bolala, plakalam przy karmieniu. Po 6 tyg sie poddalam i wreszcie poczulam sie szczeliwa mama w pelbnym tego slowa znaczeniu. Kamrmien nie bylo mniej, ale bolu nie czula, psychicznie znacznie lepiej. Maly ani razu mi nie zachorowal do tej pory, katarek mial 4 razy.
Oczywiscie nie namawiam do zmainy na mm. To Wasza wspolna decyzja. Z pierwsa abutelka bylo mi trudna dalam mezowi do nakarmienia a potem jakos poszlo .
Mroczko - gratulacje !!! oj umeczylas sie , ale mialam tak samo z pierwszym . Kasia sliczna !!!!!
Kotulica- wspolczuje, moglby sobie darowac i przyjsc jak nie bedziecie spaly !
Mroczko Kasia jest cudna!! W końcu się doczekaliścię spełnienia marzeń :-) gratulacje!!!
Widzę że już 2 mamy przeterminowane ;-)
Moja też ulewa ale takie trochę nadtrawione i żółte jest. No i wczoraj zamiast kupy był tylko mały pierdek z odrobinka kupki. Póki miała antybiotyk w szpitalu to robiła kupę co godzinę. Teraz prawie wcale. Trochę mnie to martwi. Czytałam że jeśli dziecko nie jest niespokojne to karmione piersią może robić nawet raz na tydzień kupkę. A mała ma brzuszek miękki i nie widać żeby ją bolał. Bączki też puszcza, nie tyle co w szpitalu ale puszcza. Martwię się bo moja starsza to robiła 3 kupy dziennie albo i więcej.
Ja nadal w dwupaku. Lekarz sam wczoraj mi powiedział żebym się nie oszczędzała bo mojemu maluszkowi się nie śpieszy. Szyjka nic nie ruszyla, a mały wrócił sobie do brzuszka, tydzień temu był ułożony do porodu i cisnął na dół. Widać dobrze mu u mamusi. 3770g już ma moja pociecha a ja 80kg, masakra!!!
Katinka ale Ty cala ciaze sie nie oszczedzalas jak juz dziecko takie duze powinni wywolywac bo potem sie okaze ze sn niemozliwe bedzie i cc beda robic. Albo kazac rodzic takiego kolosa.
Na 99 proc. Jutro wychodzimy bo crp dobre wiec mowia ze jutrzejsze wyniki posiewu tez powinny byc dobre odetchnelam z ulga
Jestem bardzo zadowolona z monitora oddechu. Uważam, że warto było kupić. Mam dzięki temu ogromny komfort i spokój psychiczny.
Mizzah - mnie też bolą piersi po bokach (to od nawału) i sutki. Na sutki fajny jest Maltan. Mój już lepiej ssie - dziś kończy tydzień. Gdy go przykładam to mnie aż wykręca z bólu, ale po chwili jest ok. Mój też ulewa - to znaczy, że zjadł więcej niż żołądek dał radę przyjąć. Martwily mnie pierdy i dźwięki z jelit, ale położna na wizycie powiedziała, że to dobry objaw. Ale wczoraj nie zjadłam nic mlecznego i u małego o wiele lepiej z odglosami z brzucha.
Chciałam odciągnąć trochę pokarmu, by ulżyć piersiom, ale potwornie boli mnie używanie laktatora (Avent) i jeszcze nic nie udało mi się nim odciągnąć. Żałuję tej kasy.