reklama

Październik 2014

reklama
Już w domku w końcu:) Koty obwąchały młodą ale chodzą jakieś spanikowane:) Zaliczyliśmy od razu 3 godzinny spacerek:) Na styk bo pod domem młoda zaczęła płakać bo była głodna:) Teraz śpi:)

Ha i ważyłam się i mam po tygodniu już 11,2kg mniej:) Jeszcze trochę przede mną:)
 
marrika a ile ogólnie przytyłaś? Mnie spokojnie te 9kg jeszcze zadowoli:P Ale coś czuję że jak wróciłam do domu nie będzie lekko;) Czekam aż będę mogła zacząć ćwiczyć;) Ale zobaczymy czy wtedy chęci będą:)
 
No mi chlusnęły jak z wiadra. Zalałam łóżko i leciały po drodze i jeszcze w wannie. Ale fakt, że w filmach, to kobieta od razu zaczyna rodzić, ba!, ledwo zdąża do szpitala ;-) A ja się męczyłam ;-)
 
reklama
Cyntia wlasnie tak bym chciala, a
u mnie sie raz na kilka godzin cos pojawi. Teraz nie wiem czy to nie jest sluz w takich ilosciach. Bola mnie plecy i czasami zakuje w klementynce. Staram sie nie myslec o tym, bo skoro mnie badali i wyslali do domu to musi byc ok. Padam, nie spie od 3 nad ranem, poza godzinna drzemka po powrocie ze szpitala. Milego wieczoru, moze jutro zaczne rodzic :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry