Sandy gratulacje!!!
Justinka mój tez Filip

Mały miał rumień i to dosyć duży bo nie tylko na policzkach ale na całym ciele. Po około 2 tygodniach zniknął. Tez sie tym martwiłam, bo wyglądało to brzydko. Ale od 10 dnia zaczęliśmy kąpać codziennie w nadmananianie potasu i po 5 dniach wszystko pięknie zniknęło.
A odnośnie napinania sie to mój miał to samo. Co chwila aż robił sie czerwony. Teraz żałuje ze wcześniej profilaktycznie nie podawałam mu czegoś na odgazowanie, bo od tego ciągłego wysiłku zrobiła mu sie przepuklina pepkowa. Nam pomogły kropelki Sab simplex 5 kropli po każdym posiłku, probiotyk protectis biogaia 5 kropli dziennie. Do tego mam w pogotowiu windi, do tej pory dwukrotnie sie przydało. I jak nie zrobi kupki to herbata koperkowa z hippa. Poza tym stosuje tak jak dziewczyny tu pisały masaże brzuszka, kładzenie na brzuszku, ciepłe okłady. Poza tym nigdy nie przewijam po jedzeniu, pieluchę zawsze sprawdzamy przed. Z jedzenia za rada położnej zrezygnowalam z tłustych i pikantnych rzeczy, nabiału, surowych owoców i warzyw a także soków.
I jest mega poprawa, młody napina sie jeszcze czasami jak chce zrobić kupkę lub puścić baczusia, ale już na szczescie nie tak często jak wcześniej.
Marrika &&&&& za wyniki córci, oby wszystko było dobrze!
Ja tez jestem zdania, ze nie ważne jak sie karmi, ważne jak sie kocha. Jeśli będę miała problemy z pokarmem to bez wahania sięgnę po mm. Teraz narazie daje radę, choć pokarmu mam tak na styk. Chciałabym czasami gdzieś wyjść i zostawić chłopaków żeby sobie radzili sami, ale niestety jako ze w mleczarni mało to co najwyżej zostaje mi szybki wypad na godzinne, max dwie.
A ja na dzisiaj miałam termin hehe. I kto by pomyślał...a mały ma już prawie półtora miesiąca...ładnie przybiera, już prawie 4 kg na liczniku.
Byliśmy u okulisty, na szczescie z oczkami wszystko w porządku i nie ma retinopatii. W przyszłym tygodniu bioderka.