Sroka to blogerka, ale jednocześnie chemiczka. Jej blog jest dość znany wśród mam, a analizy bardzo ffajne, bo po kolei omawia każdy składnik kosmetyku. Jak wpiszesz w wyszukiwarkę "sroka o" to znajdziesz jej blog (nie umiem z tel wstawić linka). Ja bardzo polecam.
Wg jej analiz bardzo fajny skład bez zbędnej chemii mają kosmetyki rossmannowskie, a sa tanie jak barszcz.
U nas też temp ok 22, niestety bardzo sucho. U starszej córki mam nawilżacz i żeby było 60% to musi nieźle parowac. A w sypialni po prostu wylaczylisny kaloryfer, ale bywa chłodno, a wciąż sucho. Chyba będę musiała drugi nawilzacz kupić.
Niedługo jedziemy na cmentarze. Szkoda, że pogoda taka kiepska.