My przykrywamy kocykiem. Śpiworek mamy kupiony na promocji w Smyku, dla mnie jest ok -z tym że w nim rączki są na zewnątrz. Używamy go przede wszystkim na spacery zamiast wierzchniego ubranka.
Pscółka -młoda też się pręży na gazy, podawaliśmy kilka dni Espumisan, ale w naszym przypadku było tylko pogorszenie. Czasem płacze, jak nie może zrobić kupki albo poradzić sobie z gazami (raz, dwa razy dziennie), ale z tygodnia na tydzień widzę, że jej łatwiej idzie. Generalnie podczas spania ma okresy, że stęka bardzo głośno -pediatra powiedział, że to normalne i za kilka miesięcy może być jeszcze głośniej

.
Czytałam gdzieś, że jeśli nie ma tragedii, to nie powinno się wspomagać oddawania gazów i kupki, bo to rozleniwia układ trawienny dziecka. I że dzieci nawet robienia kupki muszą się nauczyć -czasem dlatego napinają całe ciało, ale zapominają rozluźnić mięśnie zwieracza odbytu. No i wtedy płacz gwarantowany.
Taka wiedza mnie uspokaja -podobnie jak ta o wieczornym marudzeniu. Nie wiem czemu tego nie mówią na szkole rodzenia?