reklama

Październik 2014

reklama
Czy Wasze maluchy też tak ulewaja? ?? Pola w nocy baaardzo rzadko, natomiast w dzien masakra. Raz lepiej raz gorzej ale dziś to przeszla samą siebie chlustnela tak ze jej nosem poszło :/
 
Mizachh o tak bardzo,nawet jak dam zageszczacz to i tak uleje tylko na gesto,po mm bardziej ulewa ale miałą faze chlustania mlekiem.
Taaa włąsnie musze isc przebrac mała juz 4 raz
 
Ostatnia edycja:
Mizzah, Hania prawie wcale nie ulewa, czasem jej sie zdarzy ale tak niewiele, jakby się pozbywała tego co za duzo zjadła

Mroczko, pokarm dalej mam w piersiach jak je dobrze nacisnę ale ja tak całkowicie przestałam karmić piersia jakiś tydzień temu jak dostałam strasznego zapalenia zatok. Do tego momentu jeszcze po troszku próbowałam. Z tym, że ja nigdy nie miałam nawału, piersi zawsze miekkie, mysle że zawsze miałam go za mało i od samego poczatku musiałam dokarmiać mm.
 
Judy - moja starsza przesypała całe noce jak miał miesiąc, a to w dzień nie spała praktycznie WCALE:eek: , dopiero jak miała 3latta to drzemki po 30-40 min ale do 4urodzin i koniec. Także są dzieci co nie śpią w dzień i nic nie dało robienie nocy w sypialni, spacery, noszenie, bujanie,


Kiedy wasze zaczęły się przekręcać z brzucha na plecy? mój co któryś raz się przekręca, zastanawiam się czy przez duży brzuch mu łatwiej? Dużo od początku leży na brzuchu właśnie.
 
Na szczęście moja mało ulewa. W nocy spała mi od 20 do 4. Potem pociumkala i tata znowu ją uśpił i do 9 spała jak susel. Potem znowu tatuś uśpił i spi dalej. Moj P poprostu musi jej cos chyba podawać bo po jego usypianiu spi długo i spokojnie ;) nie długo powinna wstać i pewnie do wieczora bedziemy musieli ją zabawiać.
Mroczko - co do karmienia mm to dzieci często je wolą bo łatwiej leci i szybciej się najadają. I to wasz wybór :) tez czasem podaje mm. Zwłaszcza jak mała wisi na cycu 1,5 h i nie widac końca. Potrafi mi zrobic 20 minut przerwy i od nowa chce cyca. Traktuje go czasem jak smoczka. Spi z cycem w buzi.
 
Też pytałam lekarke o ulewanie i to samo powiedziała - do pół roku się unormuje. A tak to dała oczywiste rady: by w trakcie i po karmieniu trzymać dziecko tak, by leżało na górce i odbijać.

Adi teraz często ulewa, gdy "prze" po jedzeniu, a robi to często. Po Infacolu była tragedia.

Mizzah - u nas rekord to 6 kompletów. Prócz ulewania bywa, że siurnie na przewijaku lub pójdzie bokiem w pieluszce.

Młody lubi inhalacje :D Chyba szum tak na niego działa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry