reklama

Październik 2014

Mizzah wlasnie zwyrifikowalo zycie ...:-(( tez odkad odeszlam z pracy wszyscy ktorzy myslalam ze sa dobrymi znajomymi przyjda odwiedza cos ty ... To ja po porodzie pare razy dzwonilam kazdy tlumaczy sie ze niemialam czasu odzwonoc czy napisac sms... Po myslalam sobie ze mam to gdzies skoro ja mam czas napisac czy zadzwonic przy Malym dziecku a ktos ma to gdzies to ja tez ....
 
reklama
My pospalismy do 7.

Wczoraj Inga po raz pierwszy od ostatniego karmienia przed kąpielą do kąpieli nie spala wcale. Niby była spokojna i nie marudzila, ale jednak to było dla niej za długo i potem po kąpieli nie mogła zasnąć.
 
Mizzah, a co cię skłoniło do bebilonu profutura? Czym ono się różni od zwykłego? Poza ceną oczywiście. Zamierzalam porównać składy, ale nie miałam dotąd czasu, pewnie ty to zrobiłaś. Bardzo drogie to mleko, ciekawa jestem co tam dodali takiego ekstra.
 
Cześć mamusie,

my poszliśmy spać około 23 a pobudka była o 5 (pampers i karmienie) i pospaliśmy do 8.

MROCZKO gdyby nie Facebook i to forum to chyba bym zwariowała. Najpierw płakałam w Holandii jak wyjechałam że straciłam kontakt ze znajomymi itp. Po 8 latach w Holandii i powrocie do Polski szukam nowych znajomych tu. Obecnie zostałam sama z małym i jest strasznie, gdyby nie sąsiadka, panie w przychodni i jedna koleżanka którą poznałam dzięki temu że sprzedałam jej nosidełko bo miałam dwa to chyba zaczęłabym do lustra gadać.

Chociaż moje hobby mi dużo czasu zajmuje, teraz kartki na święta robię i notesiki na prezenty...
20141129_115141.jpgIMG_20141010_102902.jpg
 

Załączniki

  • 20141129_115141.jpg
    20141129_115141.jpg
    24,9 KB · Wyświetleń: 55
  • IMG_20141010_102902.jpg
    IMG_20141010_102902.jpg
    28,4 KB · Wyświetleń: 58
Mizzah, a co cię skłoniło do bebilonu profutura? Czym ono się różni od zwykłego? Poza ceną oczywiście. Zamierzalam porównać składy, ale nie miałam dotąd czasu, pewnie ty to zrobiłaś. Bardzo drogie to mleko, ciekawa jestem co tam dodali takiego ekstra.


Wiesz co no w sumie lekarka wymieniła to jako jedno z mlek rekomendowanych...chociaz ona wymieniła wszystkie :). Absolutnie nie rekomenduje bo cena przynajmniej w Rossmanie no coz TRAGEDIA...na necie mozna znaleźć taniej. Dzwonilam do Nutrici i ponoc skład lepszy, wiecej witamin i kwasów...terefere. Mi zalezy, zeby bylo dobrze przyswajalne, nietluste i bez zbednych cukrów jak w przypadku Bebiko. No i tyle w sumie coz moge powiedziec zatestujemy...w sumie z bebilonu pepti na zwykle duzy skok. Ale wierze ze sie uda.


A dziewczyny stosujace probiotyki typu diclofor, biogaia itp polecam dobry i TANI zamiennik Floractin za czopki i to zaplacilam 12 zł.


Mam przed sobą Enfamil Lilip i Profuture zatem na 100 ml:

EL kwasów DHA - 11,4
BP DHA - 11

EL - ARA - 23
BP - ARA - brak

EL- Białko - 1,41
BP - Białko - 1,3

EL- Błonnik - 0,4
BP- Błonnik - 0,6

EL- Weglowodany - 7,3
BP- Weglowodany - 7,3

EL- Żelazo - 0,81
BP- Żelazo - 0,53

EL -Witamina A - 61
BP - Witamina A - 53

EL - Witamina D - 1,04
BP- Witammina D - 1,2

EL-Witamina K - 5,4
BP- Witamina K - 3,6

EL -Witamina C- 13,5
BP - Witamina C- 9,8

EL - Witamina E- 0.81
BP - Witamina E - 1,1

Nie wiem co jest jeszcze istotnego dlaa porownania
 
Ostatnia edycja:
Jeju, ale u nas był wczoraj ryk. Młody padł wyczerpany koło 3. Nie wiem co mu było, nie dało się go uspokoić. Jak dotknęłam pleckow, to miałam mokre na dłoni. Nie prezyl się, gazów nie było, więc raczej nie kolka (choć dodałam troszkę czosnku do obiadu). Nie chce nam przejść to charczenie z gardelka - może gorzej się czuł? Nie wiem :/ Uczyłam go chwytać grzechotkę i dotykać mojej buzi, bo widziałam, że próbuje łapać. Może go przeciazylo to? Nie wiem, ale tak jeszcze nie było.
 
Witam:)
Rozłożyło mnie przeziębienie ale kochany mąż zabrał synka z domu na 3 h ( do następnego karmienia)
W niedziele mieliśmy spotkanie rodzinne... tyle dobrych rad nie słyszałam nigdy:):)
Mam ciocie Gienie, uczona, nauczycielka z wieloletnim doświadczeniem a jej rady ach.... Jedne z ciekawszych..
Trzeba bujać dziecko, bo dziecko bujane jest mądrzejsze:) tak dostało mi się że mój syn usypia sam:):)
Chłopczyka może przebierać tylko tatuś bo chłopiec się wstydzi mamy:):):)
 
Dzien dobry, u nas tez byla jazda do 2 nad ranem. Przechodzimy wlasnie skok rozwojowy bo nie potrafiw wytlymaczyc ze nie spala prawie w dzien, zapadala na gora 15 min drzemki a tak sie rozgladala, gaworzyla, smiala, plakala czy krzyczala. Nie pozwlalala sie nawet tulic bo jej widok zaslanlismy, no i tradycyjnie trzymalaby tylko sutka w buzi. Jak padla o 2 giej to spala 7 godzin :D Myslalam ze bedzie przesilkana a tu jedno siuku tylko w pampku.

A z innej beczki, jutro 8 tygodni a my nie dostalismy jeszcze wezwania na szczepienie. Chyba musze zadzwonic do przychodni bo to dziwne.

Mroczko, u mnie byli tylko ci co bylam pewna na 100% ze przyjda plus rodzinka. Chociaz tutaj nie odbylo sie bez przykrosci bo bratu zajelo 2 tygodnie zeby przyjsc. W jeden weekend byli chorzy a w drugi zaprosil sobie gosci i mial impreze, plakalam jak glupia przez to. Ja do nich lecialam na zbity pysk jak dzieci sie rodzily a starsza corka opiekowalam sie prawie rok w kazdy jeden wolny dzien i to za darmo a oni wybrali sobie gosci. Coz.... Przykre ale ja jestem pamietliwa. W koncu jak przyszly, to z dwojka rozbrykanych maluchow ok godziny 18-tej...noz q...wa zapomieli jak to jest miec male dziecko! Po ich wizycie wole juz sama w domu siedziec:) Chociaz nadala mamy gosci i sami tez czest innych odwiedzamy, wbrew pozorom
Jula lepiej znosci jak my gdzies idziemy.
Teraz za tydzien planujemy nasz pierwszy hotelowy wyjazd:)
 
Mizzah, w Enfamil chyba porównywalny cenowo? Nie pamiętam już ile kosztuje, ale po urodzeniu starszej wszyscy zachwalali, że to najlepsze mleko. Ja zaczęłam dawać Bebilon, bo tym dokarmiali w szpitalu i tak już zostało.

Ja się próbuje zmusić do wyjścia z Ingą, w sensie gdzieś w gości i nie mogę. Teraz i tak jesteśmy uziemieni, bo Marcela chora, ale w niedzielę mój ojciec miał imieniny i zastanawiałam się nawet, czy nie jechać z samą Ingą (z Marcelka już duo wcześniej sama jeździłam, jak mąż pracował), ale ostatecznie doszłam do wniosku, ze mi się nie chce. No lenistwo do potęgi.
 
reklama
My tez mieliśmy ciężką noc. Mała cieżko oddycha. Cos jakby miała w nosku. Jeszcze spróbuje z tym powalczyć jak wstanie. Rano ją przejął tatuś to odespalam . Słyszę ze sie meczy. Przykrecilam kaloryfer i zaraz wywietrze moze to tez pomoże.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry