reklama

Październik 2014

reklama
Mój mały też jeszcze wczoraj miał zatkany nosek, cały czas kichal i miał kaszel, ale wszystko bez gorączki. Wczoraj wyszliśmy na pół godzinny spacerek a dzisiaj już prawie nic nie słychać:)

Asz, uzywasz może plastrów sutricon? Szukałam we wcześniejszych postach, ale nie mogłam znalesc
 
Wróciliśmy. W ogóle nie czuć tego mrozu, było super. Uwielbiam taką zimę, to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Pod warunkiem, że jest śnieg oczywiście.
 

Załączniki

  • DSC_3013.jpg
    DSC_3013.jpg
    29,1 KB · Wyświetleń: 64
Sunovia ja tez uwielbiam taka pogode, szkoda ze w UK tak nie ma.
Mizzah zawsze mozna folie zalozyc na wozek i dziecku cieplej bedzie.
My zrezygnowalismy dzisiaj z basenu jest przymrozek caly dzien i mala cos nosek rano miala zapchany. Na spacerku bylismy z jakies 20 min, wyglada na to ze Kulka jest zimno lubna. W nocy jak ogrzewanie jest wlaczone to sie wybudza, wiec ustawiamy zegar na 1 w nocy i na 5 rano po godzince.
No i wypadl mi dzisiaj telefon na mala podczas karmienia. Biedna tak sie wystraszyla:( durna matka ze mnie, nie pomyslalam ze moze mi wypasc i uderzyc w glowke :(
 
Udało sie i spacer zaliczony :) 30 minut na poczatek bo jej pierwszy wypad w minusowe temperatury. Tatuś poszedł z nami i było super :) duzo dzieci na sankach.

Renisus ja Martynie przez przypadek psiklam w oko woda morską ;)
 
reklama
Asz mi tez sie marzy lampka wina, mysle o malutkiej rozcienczonej z woda na Sylwestra. No ale zobaczymy, musze tez jeszcze doczytac jak dlugo % sa w organizmie.
Co do karmien, to zalezy ile Ci je. Chociaz 5 karmien na dobe to chyba za malo. Moja moglaby trzymac cycka 24h. Znowu mam kryzys laktacyjny :(
No i nadal mam jakiegos dola... Na depresje porodowa to chyba za pozno? Nie wiem moze to okres swiateczno-noworoczny tak na mnie dziala.
Tatus spi z coreczka, w domu cisza wiec co mamusia zrobi? Napusci goracej wody do wanny, zrobi pianke i zamknie sie z ksiazka. Chwilo trwaj! Juz druga taka kapiel w tym tygodniu, istne szalenstwo:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry