renisus - o tak, jeszcze odbijam, ale teraz już przynajmniej sprawnie to idzie
marrika - współczuję, dużo zdrówka dla małej. My po raz czwarty mamy od Sylwestra katar i zachodzę w głowę od czego.
asz- ale ja mam najprawdopodobniej drugiego alergika, dlatego mocno uważam co jem. W ciągu ostatnich dwóch tygodni wyszły mu szorstkie, czerwone plamy na całym ciele, nawet na plecach. Starszak też mniej więcej w tym samym czasie dostał.
Ząbkowanie - zaczynałam od Camilia, bo to homeopatyczne. Dałam kilka opakowań i zero efektu. Potem Dentinox, działał, ale można smarować chyba tylko 2 x dziennie, a to było za mało. Najwięcej używałam jeszcze innego, bo jego można było kilka razy dziennie zaaplikować, ale mam go w pokoju Szymka i hałasu nie chcę robić. Jutro podam nazwę.
Justine - ja bym nie szczepiła, niech złapie trochę odporności. Mati też jeszcze nie szczepiony, bo ciągle przeziębiony