Dzien dobry :-)
Betti nas tez niedlugo czekaja przenosiny do "duzego" lozeczka. Na razie spi z nami w pokoju w koszu, ale juz robi sie ciasno. Troche boje sie tych przenosin, bo czesto w nocy zagladam do kosza, a jak mala bedzie w drugim pokoju to nie wiem czy bede spokojnie spala :-\
U nas nocka fajna 21-3-6-9. O 7 jakies baczki ja obudzily, ale jeszcze zasnela. Rano znow nie chciala jesc. Podnioslam ja i chcialam zaniesc do sypialni zeby sprobowac karmic na lezaco a ona po drodze zalapala cyca i sobie jadla. A wczoraj wieczorem maz karmil ja w lezaczku, bo na rekach ryczala. Jakies dziwne te moje dziecko ;-)
Wszystkie dziewczyny pouciekaly i teraz pustka straszna :-(