Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
🌿 Kochane/i
życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych.
Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się.
Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”.
I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️
🐣 Ściskamy Was świątecznie
zespół babyboom.pl
Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej dziewczyny!
Czy znajdzie się tu jeszcze dla mnie miejsce?:-) Podczytywałam Was prawie od samego początku. Jednak zawsze brakowało czasu. W poprzednim tygodniu miałam wizytę oraz usg. Moja fasolka rozwija się prawidłowo ( mam nadzieję, że tak pozostanie).
Postaram się pisać z Wami regularnie:-)
Madzia93 - pamiętam, że w pierwszej ciąży denerwowałam się strasznie. Na każdą wizytę szłam z "sercem w gardle". Uspokajałam się tylko na kilka dni po wizycie u gina. Teraz podchodzę do tej ciąży z większym spokojem.
A ja po wizycie u lekarza, ale niestety muszę się męczyć domowymi sposobami dalej i czekać aż przejdzie...Doktor stwierdziła, że to może być alergia...kurka fi, w życiu na nic nie byłam uczulona, ale ponoć to może w każdym wieku przyjść...nic to, najważniejsze, że w "klacie" czysto tylko martwię się o fasolkę, bo jak kaszlę, to pewnie ona tam ma trzęsienie ziemi...Musi przejść, innej opcji nie ma, ot co!
Jujka - ja mam alergię jedynie na nikiel.
Kilka dni po tym jak zobaczyłam dwie kreseczki dostałam alergii skórnej na całym ciele! Ponoć kobiety w ciąży są bardziej wrażliwe. Na zdjęciach słabo widać ;-) Myślałam, że dostałam półpaśca ;-)
Cyntia85 to wygląda nieciekawie,ale już Ci przeszło mam nadzieję?
ja też stwierdziłam, że może przez to, że w ciąży jestem, to jakaś alergia się przyplątała...kto wie...byle poszła jak najprędzej, bo nie wyobrażam sobie, męczyć się tak jak teraz do października...
Zaczęło się od ust i powiek - napuchły. Później pojawiły się krostki na biodrach i plecach. Na drugi dzień te krostki zlały się w placki, zaczęły puchnąć stawy i palce. Krost było coraz więcej, zlewały się w placki. Okropnie swędziało. Czwartego dnia nie było śladu.
U mnie wszystko dobrze, nawet bardzo dobrze. Jestem po wizycie. 9t5d, kruszynka ma 28,8mm, serduszko bije. Karta ciąży założona, badania do zrobienia: grupa krwi, morfologia krwi, glukoza, VDRL, mocz, test na obecność wirusa cytomegalii i badanie na toksoplazmozę (na te dwa ostatnie dostałam skierowanie osobne do szpitala bo się okazało że nam powiat je refunduje - gratis będzie, ha ha ha). Jestem spokojniejsza, może nie będą mi się śnić dziś głupoty jak przez parę ostatnich nocy.
Teraz byle minął 12 tydzień.
Zapomniałam wam napisać że o dziwo miałam badanie przez brzuszek i wszystko było ślicznie widać!!!:-)
Cyntia85 a co z sunovią? Ja jej wyślę wszystko jak w czwartek mam nadzieję lekarz ustali mi termin porodu
Mam wieczór żelkowy - nigdy nie lubiłam a teraz mmm Teściowa przyniosła - znowu mnie chce utuczyć Wrzuciłam w końcu zdjęcie brzuchola
Przyjeżdżają po mojego ostatniego kociaczka za dwa tyg A miałam cichą nadzieję że może jednak nikt się nie zdecyduje i zostanie z nami Jest mi smutno jakoś - syndrom pustego gniazda?