Cyntia85
Fanka BB :)
Magdus - spokojnie. Objawy przychodzą i odchodzą. Jeśli chodzi o piersi, to mnie jakoś raczej nie bolą. Jedynie sutki, gdy ich dotykam.
W stresujących sytuacjach jesteśmy bardziej emocjonalne teraz. Przez hormony łatwiej doprowadzić nas do płaczu, łatwiej o kłótnie. Nie wiem o co się pokłóciłaś z mamą i z partnerem, ale choć to trudne, to dla maleństwa warto odpuścić. Nie masz wpływu na partnera kłótni, ale masz wpływ na siebie. Warto odpuścić, coś przemilczeć (myślę o normalnych kłótniach, bez przemocy).
Będzie dobrze :*
Miska - fajnie, że wróciłaś :-) Co do kg na plusie: a jak się odżywiasz? Jesz dużo więcej? W ciąży jakby co absolutnie nie wolno się odchudzać.
Karina - kciuki za wizytę!
Ja też dzisiaj mam wizytę i USG genetyczne. Stresuję się....
W stresujących sytuacjach jesteśmy bardziej emocjonalne teraz. Przez hormony łatwiej doprowadzić nas do płaczu, łatwiej o kłótnie. Nie wiem o co się pokłóciłaś z mamą i z partnerem, ale choć to trudne, to dla maleństwa warto odpuścić. Nie masz wpływu na partnera kłótni, ale masz wpływ na siebie. Warto odpuścić, coś przemilczeć (myślę o normalnych kłótniach, bez przemocy).
Będzie dobrze :*
Miska - fajnie, że wróciłaś :-) Co do kg na plusie: a jak się odżywiasz? Jesz dużo więcej? W ciąży jakby co absolutnie nie wolno się odchudzać.
Karina - kciuki za wizytę!
Ja też dzisiaj mam wizytę i USG genetyczne. Stresuję się....
. A tak z innej beczki słyszałam o kobiecie, która przebiegła maraton bodajże w 5 miesiącu ciąży. W TV mówili też o takiej która skakała ze spadochronem z jakiejś góry w 4 miesiącu ciąży - niestety spadochron się nie otworzył... Nie mnie oceniać czy to rozsądne, ale jak widać czasem może się udać, a czasem nie...